KategoriaFelietony

Nadciąga fala New England IPA!
[TEST NE IPA]

Zapamiętajcie dobrze tę nazwę: New England IPA. Przez kolejne miesiące będziecie prawdopodobnie ganiać za piwami w tym stylu po sklepach niczym Galerianki za nowymi dżinsami. Jeżeli IPA było prekursorem piwnej rewolucji, to ewolucją wydaje się właśnie New England IPA, zwane także Vermont IPA. Jeżeli miałbym wieścić jakąkolwiek modę na rok 2017 w Polsce — naturalnie modę zza wielkiej wody — to modne staną się właśnie mętne Vermonty.

Mamy najciekawszą piwną blogosferę na świecie [RAPORT]

Jeżeli obserwujesz piwną scenę, zapewne potrafisz sobie wyobrazić, jak wiele piwnych blogów mamy w Polsce. Zdradzę Ci, że około 100. Prawdopodobnie jako jedyny kraj na świecie nie dość, że blogi/vlogi chętnie zakładamy, to jeszcze są one chętnie czytane, gromadząc relatywnie wielu fanów. W Polsce nie tylko pijemy piwo, ale także chętnie o nim dyskutujemy, dzielimy się z innymi swoimi opiniami, a inni chcą tych opinii słuchać. Zresztą nie tylko opinii, bo interesują nas także szersze tematy, felietony, otoczka kulturalna czy shitstormy.

Piwny hype – w okowach oczekiwań

Hype. Magiczne słowo, pobudzające wyobraźnię tysięcy kraftofoli w całej Polsce. Jeśli jest na coś „hajp”, to w domyśle będzie to dobre. Zasada dowodu społecznej słuszności sprawdza się w przypadku nowych piw niemalże doskonale. Gorzej jest już z weryfikacją. Piwa, na które się napalamy, zdarzają się oczywiście petardami. Często jednak to właśnie cichsze premiery wywołują jednak motylki w brzuchu i przyprawiają o szybsze bicie serca. Jak to jest z tym hype’em?

Nowy piwny podcast: „Na dnie fermentora”. Nie zawiedziecie się!

Angażuję się w sporo inicjatyw piwnych. Lubię wspierać ciekawe akcje, wymyślać infografiki (takie jak ta, albo ta), stworzyłem e-booka, wraz z Bartkiem prowadzę live’a Lekko pod wpływem. W grudniu zaproponowano mi zajęcie sobie czasu czymś jeszcze. Jurek z Jerry Brewery zapytał mnie wprost: „Ziomeczku, robimy podcast o piwie?„. „Podcast!?” – pomyślałem i zacząłem zliczać podcasty, które znam. Wystarczyła jedna dłoń. Później podcasty, jakich kiedykolwiek słuchałem. Zatrzymało się na kciuku i palcu wskazującym. W tym jeden zagraniczny. „Wchodzę w to!” – odpisałem. Tylko dlaczego?

11 piwnych rzeczy, które musisz zrobić
w 2017 roku

Przełom roku napędzać może nas w kierunku pewnych życiowych zmian, motywując do przeróżnych działań. Być może zdecydujecie się nareszcie iść na siłownię, spróbujecie znaleźć swoją drugą połówkę, a z bardziej przyziemnych rzeczy: naprawicie w końcu cieknący kran i zaczniecie regularnie wynosić śmieci. Czy jednak zastanawialiście się nad planami stricte piwnymi na nadchodzące 12 miesięcy?

Polskie Browary Sezonowe. Co to za ściema?

Trend podpinania się większych graczy piwnych na rynku pod mniejsze inicjatywy widoczny jest co najmniej od 2 lat. Tak marginalizowane przez koncerny „krafty” okazują się szpilką w ich tyłku, jednocześnie stając się bodźcem do niejednoznacznych działań marketingowych. Pal sześć etykiety imitujące piwa rzemieślnicze, zwracanie uwagi na goryczkę w Noxie, czy Van Pura wypuszczającego pseudo-crafty Cechowe. Czas na całe serie niby-rzemieślniczych piw, na zamówienie koncernu.

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑