Branżowa piwomowa [#1]

Pośród wszelkich skrótów i nazw związanych z piwem, osoba dopiero odkrywająca ten świat może szybko się zgubić. Biegnę z pomocą, oddając do Twojej dyspozycji pierwszą część piwnego „słowniczka”. Poznaj branżową piwomowę, a jeśli coś jest dla Ciebie niejasne, widzimy się w komentarzach.

Lacing (lejsing)

beer-lacing-piwo

Dobrze zbudowana piana, oblepia szkło opadając i zostawia koronki po każdym łyku. Te zasłonki właśnie to lacing — jedno z kryteriów oceny wizualnej piwa. Lacing oznacza, że chociaż mały kożuszek piany ostał się w szkle do samego końca. W browarach przemysłowych niespotykane jak ogolona japonka, chociaż zdarzają się wyjątki.

Smoke

beer-smoke

Dymek unoszący się z butelki po odkapslowaniu piwa. „Nice smoke” to słowa często wymawiane przez Simona Martina, takiego małego vlogera z Walii, chętnie degustującego dobre piwa z shakera. Owy dymek zawiera skondensowane substancje aromatyczne, więc warto go niuchnąć. Jest w pełni legalny.

Gushing

piwo-gushing

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek, że piwo wystrzeliło z butelki, niczym rosyjski nastolatek z giwery w łeb, podczas robienia sobie selfie? Taki nieplanowany Sylwester zdarza się rzadko, raczej przy piwach zepsutych lub zdrowo po terminie. Na polski: gushing to wystrzeliwanie piwa z butelki zaraz po jej odkapslowaniu. Niesmaczne piwo samo ucieka z butli, mocno się przy tym pieniąc.

Kontra

contra-force

Kontretykietka, czyli etykietka na przeciwnej stronie butelki (thank you captain obvious!). Widnieje na niej skład piwa, informacja o producencie i życzeniowe myśli piwowara lub copywritera, aby piwo sprzedało się lepiej. Albo żeby w ogóle się sprzedało. Najbardziej życzeniowe teksty na kontrze mają piwa z dużych browarów. Najciekawsze — AleBrowar.

Kraft

craft-beer

Segment piw z małych browarów, do których zaliczamy m.in. piwa rzemieślnicze, piwa z browarów kontraktowych, browarów restauracyjnych, kooperatyw, współprac i wspólnych urodzin. Segment kraft zyskuje na sile, a procentowe wyniki sprzedaży wykazują tendencję wzrostową. Odwrotnie niż sondażowe wyniki poparcia dla Beaty Szydło.

Multitap

beer-multitap

Pub z wieloma kranami. Nikt nie potrafi określić ile to „wiele” i czy mordownia u Zenka gdzie leją Specjala, Żubra, Tyskie, Warkę i Wyborową to jeszcze pub, czy już multitap. Wiele multitapów istnieje zresztą w miejscach dawnych mordowni. Przyjmuje się, że multitap jest miejscem, gdzie liczba kranów z dobrym piwem jest wystarczająca, aby mieć z czego wybierać i wyczołgać się z knajpy nad ranem.

Retronosowo

aromat-retronosowy-w-piwie

Czyli jakoś tak w nosie, ale nie do końca w nosie, bo wąchasz normalnie i tego zapachu nie łapiesz. Aromat wychwytywany retronosowo oznacza, że zapach poczuło się, gdy dostał się do nosa z gardła. Chcąc zaimponować płci przeciwnej, nalej piwa do ust, zatkaj nos, przełknij i w tym samym momencie puść nos. Po co to? Dla szpanu, a jakże! Po takim tricku istnieje jednak duża szansa, że dzisiaj będziesz spał sam.

Uwaga: Niektóre piwa mają tak mocny aromat i smak, że zatykanie nosa nie jest potrzebne. Wystarczy łyk Herr Axolotl z AleBrowaru/BrauKunstKellera, aby się o tym przekonać. Najbardziej nachmielone piwo tego roku, gdzie aromat wdziera się do wszystkich zakamarków jamy ustnej, gardła i nosa. Po Gombrowiczowemu: gwałci nos od tyłu.

Granat

granaty-piwo

Postrach piwowarów domowych. Granaty to butelki, w których podczas fermentacji wytworzyło się tyle gazu, że w pewnym momencie eksplodują. Butelka po prostu nie wytrzymuje i wybucha. Nie jest to śmieszna sprawa, bo można poważnie się zranić i zostać kaleką do końca życia!

Kwachy

sour-beer

Określenie pejoratywne w stosunku do przeterminowanych i skwaśniałych piw. Zarazem określenie pozytywne w stosunku do nieprzeterminowanych i skwaśniałych piw. Po modzie na ostro przechmnielone piwo, przyszła moda na piwo kwaśne. Sour ale, lambiki, flanders red ale (przykład). Jedni kochają, inni udają, że im smakuje. Ja jestem pośrodku. Jedno jest pewne: nie dawaj tego dziadkowi, ale kup Duchesse de Bourgogne albo Rodenbacha na randkę. Smaczniejsze niż wino.

Mam nadzieję, że poznałeś chociaż jedno nowe słowo. Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się tym wpisem ze znajomymi i zaproponujesz słówka do kolejnej części „branżowej piwomowy”. Miłego dnia!


Inspiracją dla tego tekstu był artykuł: http://macademiangirl.com/2015/07/branzowa-modomowa-1.html

Zdjęcia:

Nagłówek: Mike Kniec (CC 3.0, Flickr)

Tomas Cizauskas, Dale, Ivy Mike, Adam Fagen, Tetting, Tijs Zwinkels (CC 3.0, Flickr)

3 komentarzy

  1. fajnie napisane, humor tez spoko :-)

  2. Z granatami mam niezłą historię. Wpadłem na genialny pomysł refermentacji piwa w moim pokoju. Siedzę sobie i w coś tam gram bodajże w jakąś strzelankę. Słuchaweczki na uszach by słyszeć skąd nadbiegają przeciwnicy i nagle JEB! Za mną w fenomenalny wręcz sposób rozerwało butelkę. Następnie skrzynkę z piwem znosiłem w masce od spawania, dwóch bluzach i rękawicach kuchennych. Operacja się udała, ale pacjent zmarł.

  3. Nie poznałem nowych słówek, ale tekst super. Szczególnie kawałek: ,,Określenie pejoratywne w stosunku do przeterminowanych i skwaśniałych piw. Zarazem określenie pozytywne w stosunku do nieprzeterminowanych i skwaśniałych piw”.

Dodaj komentarz

*

© 2013-2016 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑