W butelkach można było znaleźć szczura – historia browaru w Gdańsku

Wspominam czasy, gdy browar w Gdańsku-Wrzeszczu jeszcze funkcjonował. Piwo Gdańskie czy Hevelius pamiętam do dziś i wątpię, abym miał o nich kiedykolwiek zapomnieć. Budynek browaru wciąż tutaj stoi, nieco odsłonięty przez wyburzone wokoło budowle. Niegdyś często przechodziłem wraz z mamą i babcią ulicami Wajdeloty, Grażyny czy Lelewela, gdzie pomiędzy kamienicami dało się dostrzec ceglanego olbrzyma. Miałem wtedy nie więcej niż 10 lat, zaś sam browar wydawał mi się rzeczą bardzo abstrakcyjną, zamkniętą, wręcz odizolowaną od reszty miasta. Co się z nim tak właściwie stało? Poznaj historię browaru, który w sercach gdańszczan pozostanie jeszcze przez lata.

danziger-aktien-bierbrauerei

Niewielki, drewniany browar powstał w XVIII w. nad rzeczką Strzyżą, na terenie osady Kleinhammer (dzisiejsze Kuźniczki) założonej dwa wieki wcześniej. Na początku drugiej połowy XVIII wieku, browar przeżywał kryzys. Nie interesowali się nim inwestorzy, którzy przychylniej w jego kierunku spojrzeli dopiero w latach 1869-1870. Powstawała wtedy linia kolejowa Słupsk-Wejherowo-Gdańsk(Wrzeszcz). W 1871 roku browar przeszedł w ręce spółki Danziger Aktien-Bierbrauerei (Gdański Browar Akcyjny), która odkupiła go od wdowy po poruczniku von Rhade za sumę 22 423 talarów, 1 srebrny grosz i 8 fenigów. „Na nabytych terenach wybudowano otwarty w 1873 r. browar, do którego ułożono bocznicę kolejową łączącą zakład z linią Sopot – Gdańsk. Umożliwiło to ładowanie beczek z piwem wprost na wagony na terenie browaru.” – pisze mi Henryk Jursz (jego świetny blog). Pozostałości po bocznicy wciąż przecinają ulicę Kilińskiego. Pierwsze warki w nowym browarze uwarzono w maju 1893 roku. Sztandarowym piwem był „Artus„.

piwa-artus-hevelius-browar-w-gdańsku

Dwa piwa warzone w gdańskim browarze. Fot. forum.dawnygdansk.pl oraz etykiety-piwne.waw.pl

Nowa spółka zburzyła stary, drewniany budynek i wzniosła nowoczesną budowlę. Zdolność produkcyjna gdańskiego browaru wynosiła wtedy 60 000 hl, czyli mniej więcej tyle, ile teraz wynosi zdolność produkcyjna browarów Witnica, Kormoran albo Czarnków [za Wikipedia]. W 1913 roku zakład miał zdolność produkcyjną na poziomie 175 000 hl (75 000 hl mniej niż Browar Amber w Bielkówku [za Wikipedia]). Danziger Aktien-Bierbrauerei przejął później słodownię w Wejherowie i browar w Sopocie. Po 1920 roku, gdański browar wykupywał mniejsze browary, a następnie je zamykał. Zdarza się to i teraz…

Wojna nie miała dużego wpływu na rozwój przedsiębiorstwa. Po 1945 roku zmieniło ono nazwę na „Państwowe Zjednoczone Browary w Gdańsku – Państwowy Browar nr 1 w Gdańsku-Wrzeszczu”. Później, zmieniało ono nazwę jeszcze dwukrotnie. Kolejno na: „Gdańskie Zakłady Piwowarskie w Gdańsku” oraz – po fuzji firm z Gdańska i Elbląga w 1971 roku – na „Gdańskie Zakłady Piwowarskie”. (nazwa obu firm po połączeniu). W 1977 roku browar osiągnął najwyższe moce produkcyjne. Było to 49 000 hl (połowa mocy Browaru Ciechan).

gdanskie-zakłady-piwowarskie

Gdańskie Zakłady Piwowarskie. fot. forum.dawnygdansk.pl

Co ciekawe, w latach 1971-1974 zmodernizowano browar tak, aby mógł stać się rozlewnią… Pepsi-Coli. Po wojnie browar rozlewał także wodę sodową. Mój ojciec często wspominał: „Brali chyba wodę ze Strzyży, bo pływały w nim [piwie] jakieś męty, a w butelkach można było znaleźć szczura.Oczywiście na te informacje należy przymykać oko.

W browarze we Wrzeszczu byłem w dzieciństwie wiele razy, a przez dwie dekady, stojąc latem na przystanku SKM we Wrzeszczu, czułem intensywny zapach słodu. Pamiętam dobre gatunki z tego browaru, i pamiętam Patrycjusza – najtańsze piwo, sprzedawane w „granatach”, za grosze, miało bladosłomkowy kolor i smak piwa zmieszanego z cienką herbatą.” – pisze w komentarzu do tego tekstu, na Google Plus, Paweł Synek.

W 1997 roku utworzono spółkę Elbrewery Company Limited, której głównym udziałowcem było australijskie przedsiębiorstwo Brewpole Pty Limited. Warto przypomnieć, że spółka ta odpowiadała za produkcję „kultowego” piwa EB. Po 1997 roku zakończono kolejne inwestycje – wymieniono część urządzeń, przebudowano gmach produkcyjny. Nagle, w 2001 roku browar zamknięto. Dla gdańszczan był to szok, ale nic nie dzieje się przypadkowo. Tubylcy nie kupowali tak chętnie Gdańskiego, Kapra czy Heweliusza. Dużo piwa eksportowano m.in. do Bułgarii. Marki zachodnie lepiej się sprzedawały, a browaru nie dało się bardziej rozbudować z powodu budynków go otaczających.

Nigdy się nie przyznali [Grupa Żywiec], ale prawdopodobnie kupili browar aby zlikwidować konkurencję. Oficjalnie powiedzieli, że przez spadki sprzedaży nie widzą możliwości dalszego utrzymywania browaru, więc to skomplikowane. Żywiec pozostawił tylko produkcję w Elblągu (Specjala), a wszystkie marki typu Gdańskie czy Heweliusz pozamykał, bo konkurowały wobec marek Żywca i Heinekena.” – pisze mi Tomek Nadolny, który pracował w gdańskim browarze przez ostatni rok jego bytności – „Prawdą jest, że sprzedaż piwa w HBC nie była zadowalająca. Pamiętam, że plany nie były wykonywane i motorem było piwo Gdańskie, które jednak wypierał coraz mocniej Specjal. Generalnie browar był bardzo zadłużony po inwestycjach technologicznych, a sprzedaż nie rosła tak, jak można było oczekiwać.” – dodaje.

budynek-browaru-gdańsk-wrzeszcz

Charakterystyczny budynek browaru. Fot. dolnywrzeszcz.blogspot.com

Zdecydowano się przenieść produkcję niektórych piw do browaru w Elblągu (znanego z piwa Specjal). Heveliusa szybko zaprzestano warzyć, Kapra wciąż możemy kupić, choć sprzedaje się on prawdopodobnie słabo. Jeśli jeszcze go nie piliście, to musicie go spróbować. Ma niewiele wspólnego z dawnym browarem, ale wprowadza nieco nostalgiczny nastrój, który kojarzy mi się z upalnym latem i rzeczką…

ch-hevelius-wizualizacja

Wizualizacja CH Hevelius i terenów przyległych

12 stycznia 2006 roku właściciel browaru, czyli Grupa Żywiec, odsprzedała teren i nieruchomości po gdańskim browarze prywatnemu inwestorowi. Przedsiębiorstwo Budowlane Górski z Kartuz zapłaciło Żywcowi kilkanaście milionów złotych. Ulicą Kilińskiego co chwilę przejeżdża sprzęt budowlany, wielkie wywrotki i koparki. Na niemalże siedmiu hektarach powstanie nowoczesne osiedle z 600 mieszkaniami, centrum handlowe Hevelius, nowe drogi, dodatkowy peron SKM i – co najważniejsze – minibrowar. Kiedy to się stanie? Tego jeszcze nie wiadomo…

Źródła:
Wikipedia, Gdansk.pl, Wrzeszcz.info.pl, Trojmiasto.pl, Trojmiasto.gazeta.pl, Encyklopedia Gdańska, fot. w nagłówku: iBedeker.pl

  •  
  •  
  •  
  •  

11 komentarzy

  1. Historie niektórych Polskich browarów są smutne…

  2. Artykuł powstał na zasadzie „kopiuj-wklej” – szkoda, że autor nie podał tytułów książek, z których przepisywał… :/

  3. Pominięto w artykule jedną ważna chronologię zdarzeń. W końcu września 1991 roku powstała spółka Hevelius Brewing Company Limited, w której swoje udziały miała firma Brewpole B.V. z Australii oraz dawne Gdańskie Zakłady Piwowarskie (nadzorca Prezydent Miasta Gdańska). Od 2001 roku już jako HBC Ltd całkowicie sprywatyzowany, będący własnością Brewpole’u, a dopiero potem nastąpiło przejęcie HBC Ltd przez Elbrewery Company Ltd, który sprzedał się Grupie Żywiec (vide Heineken).

    PS. W maju 1991 powstała firma Elbrewery (w wyniku prywatyzacji , w które udziały miał Brewopole), chociaż rozmowy z GZP prowadzono zanim jeszcze ktoś z Brewpolu myślał o Elblągu….Po wycieczce do Australii, dyrektor browaru z Elbląga zdecydował sie byc pierwszy i podpisano umowę z Australijczykami, a kilka miesięcy później dopiero św, pamięci Dyrektor Edward Zawartka się zdecydował i Gdańsk tez się zdecydował ( a właściwie minister d/s prywatyzacji Lewandowski).

    PS. Warto wspomnieć że do GZP należały też słodownie m.in. w Nowym Stawie (produkcja słodu z jęczmienia jarego; odmiana browarna),

  4. Nie byłem tam jeszcze po tylu latach.Kiedyś pracowałem na ważelni

  5. Wszystko ok, tylko trochę pokręciłeś przy mocach produkcyjnych, Gdański Browar mógł już pod koniec lat 70- tych wypuścić ok. 500 tyś. hl. Czyli 10 razy więcej niż podałeś. Pewnie zjadłeś jedno zero chodziło o 490 tyś.hl.

  6. Z gdanskim browarem,to byl jeden wielki przewal. Prezydent Gdanska Adamowicz dprzedal go australijskiemu spekulantowi doslownie za grosze.Czy pod stolem Australijczyk,nie przekazal premii Prezydentowi,nie wiem,ale wiem,ze wszystko bylo bardzo niejasne.

Dodaj komentarz

*

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑