Najlepsze piwa do grilla — zamienniki Tyskiego

„Sezon grillowy w pełni!” — chciałoby się wykrzyczeć. Patrząc jednak na aurę za oknem, można odnieść wrażenie, że ta jest zmienna jak poglądy polityków w polskim parlamencie. W dodatku kapryśna jak córka bogatego dziada w programie Odpierdolcie mi słodką szesnastkę (kiedyś na MTV). Jak to mówił Ferdynand Kiepski — „Nie wiadomo czy to jest zimno, czy to jest ciepło… nie wiadomo jak się ubrać…”. Mam nadzieję, że tym zestawieniem wywołam dni na tyle gorące, że grillowanie nie będzie wiązało się z trzymaniem swetra na podorędziu i nerwowym zerkaniu w niebo.

Piwa grillowe. Ach… wdzięczny temat. Myślisz grill — kupujesz 12-pak Tyskiego z promocji w Lewiatanie. To znaczy większość obywateli tak zrobi, jednak pewien promil wolałby do kiełbaski wypić coś, co nie smakuje jak pomyje z kega zmieszane z wodą gazowaną. Umówmy się — eurolagera można wypić, ale żadna to przyjemność, o ile nie przejechało się 60 km na rowerze w 35-stopniowym upale. Wtedy nawet TESCO Value wlazłoby w nas jak afroamerykanin pod prysznicem w więzieniu stanowym.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, postanowiłem — uprzednio skonsultowawszy się z Wami — stworzyć listę piw-zamienników Tyskiego na grilla. Założenie było takie, że mają to być piwa niedrogie, a jednocześnie nie muszą być genialne. Częstokroć proste, ale sprawiające przyjemność choć trochę większą, niż chłodna Tatra z puchy.

Kto w ogóle pija Tatrę?!

Mam również nadzieję, że w komentarzach uzupełnicie listę o Wasze typy!

Browar Kormoran

1 na 100 / Witbier / Warmińskie Rewolucje / Jasny / Ciemny

Kormoran 1 na 100

1 na 100 to jedno z najlepszych lekkich piw w kraju. Mimo niskiego ekstraktu jest gęste, intensywne w smaku i mogą je pić kierowcy. Witbier to klasa sama w sobie, jeden z lepszych w Polsce. Rewolucje mimo skoków formy to przeważnie pewny wybór.

Kormorany Jasny i Ciemny występują też w wersjach bezglutenowych. Tutaj możesz przeczytać o piwach tego typu, dostępnych w Polsce — także o Jasnym i Ciemnym z Warmii.

Browar Gościszewo

Drwal / Rycerz / Komtur / Rybak / Surfer

Gościszewo Drwal

W zestawieniu pominąłem Pilsy, które uważam za bardzo słabe. Sołtys jest moim zdaniem świetnym piwem, ale dość ciężkim, topornym i nie nadaje się za bardzo na grillowanie. Najnowsze AIPA — Szeryf — zmasakrowało mnie ostatnio tępą, mocarną, łodygową goryczką. Być może nowsze warki to poprawią.

Poza tym piwa z Gościszewa są raczej na plus. Niczym się nie wyróżniają, ale są smaczne i często nie kosztują więcej niż 4-4,50 zł. Mój pierwszy wybór to zimny Drwal z chmielem Citra. Fajne piwo!

Browar w Grodzisku Wielkopolskim

Grodziska White IPA / Polskie APA / klasyczne Grodziskie / Grodziskie z Kwiatem Bzu

Grodziska White IPA

White IPA to objawienie lata. Polskie APA też niezłe, a obydwa piwa — o ile znajdziecie je w sklepach — nie powinny kosztować więcej niż 5 złotych za butelkę. Klasyczne grodziskie sprawdza się dobrze dnia następnego, podobnie jak to z kwiatem bzu, za którym przepadać będzie płeć piękna nielubująca się w kraftach.

Browar Sulimar vel Cornelius

Valkiria, Halloween, APA i wariacje: AIPA, Brown Ale, American Lager itp.

Sulimar Hard User Only

Kto lubi witbiery z mocnym smakiem gumy balonowej, tej polubi Valkirię. Poza tym — z oferty typu Polski Chmiel — nie ma czego wybierać. Zabawa zaczyna się dopiero przy APA i wariacjach, które są tak naprawdę pszenicami lub piwami na drożdżach do weizenów. W każdym czuć wyraźnie banany i ewentualnie amerykańskie chmiele. Do wypicia, ale brakuje im pierwiastka „sesyjności”, są dość gęste i trochę mulące. Niesmaczne nie są.

Browar Żywiec

American Pale Ale / Amerykańska Pszenica / od biedy: Saison i Białe

Żywiec Saison

APA raczej trzyma poziom. Spokojne, lekkie piwo z posmakami owocowymi — szczególnie dojrzałego ananasa. Amerykańska Pszenica niczym się nie wyróżnia, chociaż w zestawieniu z korpolagerem wygrywa przez nokaut w pierwszej rundzie. Jeżeli nie dorwiecie APA i Pszenicy, możecie zaopatrzyć się w dość „ruskaczowego” Saisona i Białe, któremu daleko do Białego, no ale w Biedrze stoi w puszkach po 2,59 zł. Zawsze to lepsze niż Tatra.

Browar Fortuna

Miłosław Session IPA / Sosnowe APA / Pilzner / Witbier / od biedy: Niefiltrowane

Cydr Miłosławski

Eksperymenty z Fortuny są nieco droższe, jednak oferują równocześnie jakość wyższą od pozostałych piw w ofercie. Dla mnie na plus zawsze wyróżniał się Pilzner, choć trafiają się warki metaliczne. Ciężkie Komesy do grilla nie pasują, podobnie jak Blond Ale. Niefiltrowane można kupić, jeżeli jest w promocji i lubicie chlebowo-biszkoptowe smaki, totalnie bez goryczki.

A właśnie, Fortuna Śliwkowa — dla fanów słodyczy — jest kozak. Ja tam lubię. I Miłosławskie Cydry…

Browar Amber

Po Godzinach (w tym momencie Saison i IPL) / Pszeniczniak / APA / od biedy: Żywe i Złote Lwy

Amber Red IPA

Amber ożywił się nieco serią „Po Godzinach”. Warto wyróżnić smacznego India Pale Lagera i bardzo chwalony Saison na Madagaskar. Pszeniczniak od zawsze był fajną pszenicą na lato, a APA przeżywa renesans. Jakiś czas temu trafiłem na warkę, która deklasuje 80% NEIPA w tym kraju. A ponoć teraz jest jeszcze lepsza. Niestety nigdzie nie mogę dorwać, a trzeba będzie sprawdzić.

Żywe i Złote Lwy (podobnie jak Johannes czy Kopernik) to przeciętne piwa grillowe. Można wypić, zdarza się bardzo fajna chlebowa warka Złotych Lwów z beczki. Z beczki Lwy zawsze chętnie!

Primator (Nachod)

Tmavy / 12 / English Pale Ale / Weizenbier

Niegdyś szczególnie przepadałem za EPA, pachnącym kwiatowo. Weizenbeer to cenione piwo z Browaru Nachod. Jeżeli chodzi o piwa jasne/ciemne, można brać w ciemno, w rozsądnej cenie.

Podobnie ma się w sumie sprawa ze Skalakami. Trochę lepsze od korpolagerów. Ale tylko trochę.

Browar Na Jurze

Stout / Bursztynowe

Jurajskie Stout

Browar na Jurze poszedł trochę w eksperymenty. Stałej oferty dawno nie testowałem, jednak niegdyś taki na przykład Stout znalazł się w cyklu #ZaPiątaka. Pamiętam, że tak stout, jak i Bursztynowe (ESB?) były kilka lat temu piwami „cichymi”, aczkolwiek godnymi polecenia.

Pojedyncze strzały

Często polecane przez Was

  • Konstancin z Dębowej Beczki / IPA — przyciężkawe, można trafić w promocji i wypić do Śląskiej
  • Wąsosz 12° / Polka Pils
  • Bytów Ciemne / Jasne
  • Perła Koźlak — dość lekkie jak na koźlaka
  • Braniewo Chmielone na Zimno
  • Paulaner Hefe-Weissbier / Dunkel — nierzadko do złapania w lidlowej promocji
  • Manufaktura Piwna (dla Biedronki) Cisza Nocna — jedyne sensowne piwo z serii;
  • Kustosz Białe / Pszeniczne / ewentualnie IPA
  • Bojanowo Strażackie / Toporek
  • Ciechan Pszeniczne
  • Noteckie i wariacje w bączkach, szczególnie ciemne
  • Lwówek Jankes — zdecydowanie odradzam za cenę wyższą niż 3 złote za butelkę. Inne Lwówki i Tenczynki można sobie podarować, choć planuję przegląd na blogu i możliwe, że odwołam te słowa.

Szukaj piw w promocji!

Wchodząc do sklepu, warto rozejrzeć się po piwach oferowanych w promocyjnych cenach. Niektóre sklepy specjalistyczne mają specjalny kącik :)

Strefa Okazji - Sklepzpiwem.plfot. Sklepzpiwem.pl

Nierzadko uda Wam się za pół ceny kupić ciekawego krafta, w którym termin przydatności do wypicia dobiega końca. Nie możecie wtedy liczyć na świeże buchnięcie chmielem, mogą pojawić się pierwsze oznaki utlenienia, jednak w 99% przypadków (o ile piwo nie skisło), będzie to świetny wybór na grilla i doskonały zamiennik eurolagera.

Piwa w promocji nie muszą zresztą być tańsze z powodu daty. Hipermarkety robią rotujące promocje i jeżeli dobrze traficie, fajne piwa dostaniecie o 20-30% taniej. Czasami będzie potrzebna karta typu Club Card (TESCO) czy Karta Sum (E. Leclerc).

Jakie piwa najchętniej wybierasz jako zamienniki koncernolagerów?

Piwa z jakich browarów najchętniej wybierasz jako zamienniki koncernolagerów?

Jestem przekonany, że powyższa lista będzie dla Was przydatna. Będą ją na bieżąco aktualizował. Tymczasem dajcie mi znać, czy chcecie testy kilku zapomnianych pozycji. Niektóre z nich to browary „wyklęte” czy „zapomniane”. Piw z tych browarów spróbujemy na żywo już 27 lipca, w trakcie najbliższego Lekko Pod Wpływem.

Nie może Was tam zabraknąć!

  •  
  •  
  •  
  •  

21 komentarzy

  1. Świetny artykuł. Dobrze wiedzieć, co pić, jak nie chce się wydawać 10 zł na browara do piwa ;)

  2. Z piw mocno ekonomicznych to Zwierzyniec Pils jest całkiem niegłupim wyborem. Taką Perłę odsadza o trzy długości. Tylko trzeba uważać, żeby nie pomylić go z piwem Zwierzynieckie. Ja kiedyś w jakiejś knajpie popełniłem ten błąd. Nie wiem, czy piłem równie paskudne piwo (woda z cukrem dosłownie).

  3. Poczytać można, ale.. najlepiej samemu „przeprowadzać testy” na sobie samym..
    Ps: Gdy w portfelu „dyszka”, to.. wolę 2-3 „przetestowane”.. niż 5-6 na „H”, „K”, czy inne 4 „Ż”.. ;-)

  4. Kormoran, Czech pils ;) byłem bardzo zadowolony, szyszak jest ok, Niechanowo pilsner 30 i 40 ;) to moje typy ;)

  5. Czemu w ankiecie nie ma browaru Kormoran. To mój typ numer jeden, no ale w ankiecie głos odany na coś innego.

  6. Osobiście do listy bym dodał niektóre piwa Raciborskie. Cudów smakowych nie ma, ale jest dość pijalne przy sprzyjającej cenie. Poza tym w pełni zgadzam się z listą, świetny artykuł :)

  7. 1/100 może mieć do 1,5% alkoholu, biorąc pod uwagę że dopuszczalną przez lekarzy ilością alkoholu w ciąży jest 0 g to chyba polecenie go ciężarnym nie jest trafione. A wracając do tematu to Braniewo chmielone na zimno to okrutnik, z najtańszych piw to zdecydowanie Zwierzyniec.

    • Również uważam, że nie powinno się polecać piwa ciężarnym, nawet z niską zawartością alkoholu. Nie wiemy dokładnie jaka ilość alkoholu ma wpływ na rozwijający się płód. Co innego kobiety karmiace piersią. W tej sytuacji mama może pozwolić sobie na takiego Kormorana, powiem więcej, i mówię to z pełną odpowiedzialnością, może pozwolić sobie na pełno procentowe piwo (należy spełnić kilka warunków, ale nie będę tu wchodzić w szczegóły). Co innego ciąża, gdzie dziecko jest połączone jakby bezpośrednio z matką a co innego laktacja i przenikanie alkoholu do mleka.

    • Bogumił Zbroja

      13 Lip 2017 at 10:43

      Popieram, żadna ilość alkoholu nie jest dozwolona dla kobiet w ciąży. Dla bezpieczeństwa propnowałbym edycję posta.
      Swoją drogą 1/100 bardzo fajne piwo dla kierowców, nie ma chyba obecnie lepszego w tej kategorii.

  8. Zara zara a gdzie Perlenbacher z Lidla? Z mniej niż 2 zł w promo piwo ktore na głowę bije żubry, tatry i inne harnasie nawet nie załapało się na listę?

  9. A Perła się nie nadaje ;)?

  10. Podpisuję się obiema rękami pod miłosławskim Witbierem z Fortuny i dorzuciłbym do zestawienia Marcowe z tej samej serii. Odrobinę cięższe od pilsów, ale ma fajną słodową podstawę i czuć, że pijemy piwo, a nie wodę po myciu szklanki po piwie. Chodzą po jakieś 3,5 zł, więc oferta kusząca. To moje dwa typy na szybkie, codzienne piwo, które nie drenuje kieszeni, które można wypić gdy nastrój nie sprzyja powolnemu ciamkaniu kratfów :).

  11. Ale że jak? Że Amber APA deklasuje 80% polskich Vermontów? To takie z zieloną etykietą?
    Nie, nie, nie, piwko jak na ten browar całkiem niezłe, ale koło Vermonta to to nawet nie stało. ;-)

  12. Na gila najlepsze jest piwo domowej roboty ;)

  13. Z kaufa Stephanesbrau Weizen polecam.

  14. „Kto w ogóle pija Tatrę?!”

    Ja czasami

  15. Dla grillowych (i nie tylko) piwoszy z Podkarpacia polecę dodatkowo wyroby browaru Łańcut – do dostania w większości po 3,50 za butelkę, a na głowę biją każdego korpolagera. Choć z lekkim wstydem przyznam, że od trzeciego wzwyż już nawet biedronkowy Kustosz różnicy nie robi :P

  16. Marcowe z Fortuny też jest niezłe na grila, zwłaszcza jeśli w towarzystwie są osoby które nie piły nic poza koncerniakami – można uniknąć szoku, że piwo może smakować kolendrą albo chmielem. Bloger Ale tego samego browaru też ujdzie, ale faktycznie, jest już przyciężkie.

Dodaj komentarz

*

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑