Jeśli masz problem z wyborem dobrego piwa, zachęcam do zapoznania się z poniższym tekstem. Powinien udzielić Ci wielu odpowiedzi. Jeżeli się tak nie stanie, zawsze możesz się ze mną skontaktować. Chętnie doradzę.

Przeczytaj także ogromny poradnik: Jakie piwo mam wybrać jeśli lubię…

Jak wybrać dobre piwo?

Mam świadomość, że piwni blogerzy czy doświadczeni piwosze nie mają problemu, gdy przychodzi do wyboru trunku. Czytają (albo piszą) piwne recenzje, wymieniają się doświadczeniami, śledzą rynek, a nierzadko sami piwo warzą. Dzięki temu wiedzą, czy piwo jest smaczne, ma może jakieś wady albo niewątpliwą zaletę.

Jednak dla przeciętnej osoby zagubionej przed półką z piwami, wybór będzie niezwykle trudny. Typując w ciemno, trafić można na minę. Można mocno przepłacić. Można oczywiście trafić na coś genialnego. Strzelanie na oślep jest rozwiązaniem o tyle podniecającym, co ryzykownym. Szczególnie gdy mamy wybrać jedno ze swoich pierwszych piw, kosztujących więcej niż czteropak z koncernu.

sklep-smak

Fot. www.facebook.com/sklepsmak

Jakie piwo mam wybrać?

Stawiając się w pozycji nieświadomego konsumenta, wybierałbym zapewne piwa drogie. Cena jednak nie zawsze jest wyznacznikiem jakości, szczególnie w przypadku piw zagranicznych. Puszka Estrelli Damm kosztuje około 6 złotych, a jest to kolejny rozwodniony lager, niczym nie odbiegający od rodzimych propozycji. Takie doświadczenie może skutecznie zniechęcić do dalszego poszukiwania. Unikałbym więc piw importowanych, których nazwy kojarzymy i jednocześnie są one łatwo dostępne w przeróżnych hipermarketach. Oczywiście wykluczymy przez przypadek piwa warte swojej ceny jak np. Leffe, Paulanera Salvator, Primatora ESB albo Young’s Double Chocolate Stout. To jednak niewielka cena za oszczędzenie sobie rozczarowania. Prędzej czy później trafimy na jedno z dobrych, zagranicznych piw, które nietrudno dostać w hipermarkecie.

Odrzucamy więc piwa importowane. Pomocna okaże się tutaj lista piw importowanych, których należy unikać. Jeszcze będzie okazja się ich napić.

paulaner

Jeśli lubisz piwa pszeniczne (albo chcesz ich spróbować), zapamiętaj  marki: Paulaner, Schofferhofer, Erdinger, Benediktiner, Franziskaner, Schneider Tap

Następnie spoglądamy na Polski rynek i odrzucamy wszelkie piwa koncernowe. Nawet te nieco droższe jak Książęce, Czarnków w bączkach czy Amber. Nie twierdzę, że są nie do wypicia, ale szukamy czegoś, co oferuje nam o wiele więcej.

Szukamy w przedziale cenowym od 5 do 10 złotych. W tej cenie można kupić świetne piwo. Następnie skupiamy się na stylu i składzie; piwo typu „pils” raczej nas nie zaskoczy (chociaż są wyjątki). Przeglądamy kontretykiety w poszukiwaniu dwóch kluczowych informacji. Dobre browary charakteryzują przeważnie dwie cechy: pełny skład na etykiecie i informacja o gatunku/stylu piwa.

Zapoznaj się z tą listą 11 niedrogich, dobrych piw. Na pewno Ci pomoże.

Nie. Woda, słód, chmiel i drożdże to nie jest pełny skład, aczkolwiek są browary robiące dobre piwo, które pełnego składu nie podają. Ba! Są nawet browary, które nie podają wielu istotniejszych informacji. Omijamy je – jeszcze na nie trafimy. Pamiętaj: szukasz czegoś niesamowitego, według pewnego klucza.

skład-piwa-atak-chmielu-kontretykieta

Podany pełny skład piwa. fot. zakapslowani.wordpress.com

Tak więc trafiamy na butelkę z pełnym składem, w tym: nazwami słodów, chmieli i drożdży użytych do fermentacji. W 99% przypadków to piwo będzie „inne” niż wszystko, czego dotychczas spróbowałeś. Pozostaje jeszcze styl, w którym je uwarzono. Tutaj może zrobić się skomplikowanie, bo w zasadzie lecisz w ciemno, nie znając założeń dla danego stylu. Weź piwo, gdzie widnieje jedno z tych słów: ale, stout, porter, bock. Jeśli życzysz sobie terapii szokowej, od razu wybieraj to, co nie kojarzy Ci się absolutnie z niczym. Najlepiej AIPA/IPA/IIPA/NZPA, Double IPA, roggenbier, belgian IPA, russian imperial stout, imperial irish red ale. Świat piwa obfituje w niesamowite połączenia i style, ale pamiętaj – dzisiaj zawężamy wybór do polskich przedstawicieli.

Warto na początku celować w piwa górnej fermentacji.

deeplove-alebrowar

Styl piwa jak widać jest podany. To piwo to hybryda stylowa. Widzisz je na półce? Bierz w ciemno!

Jestem przekonany, że przejście przez taką „ścieżkę wyboru”, polegającą na eliminowaniu kolejnych piw to dobry pomysł. Zawężając wybór do polskich przedstawicieli, podających pełny skład i styl piwa, trafisz na coś niesamowitego.

Gdzie szukać opinii o piwach?

Od czego są polskie blogi piwne! Mając smartfon możesz wyszukać w Google kilka recenzji danego piwa. Zniknie element zaskoczenia, ale przynajmniej nie trafisz na minę. Zwyczajowo wpisuję w polu wyszukiwania „[nazwa piwa] blog”. Możesz także posłużyć się portalami takimi jak RateBeer czy BeerAdvocate, jednak zdarza się, że dane piwo jest tam rzadko oceniane, albo przeceniane. Może nie dać to pełnego obrazu i nic Ci nie powiedzieć. Obydwa portale posiadają aplikację na Androida/iOS.

Zajrzyj koniecznie  do spisu tematów piwno-edukacyjnych.

Zapraszam Cię też do kategorii polecane na moim blogu. Znajdziesz tam kilkadziesiąt pozycji wartych spróbowania.

Mam szczerą nadzieję, że Ci pomogłem!

PS Jeśli chcesz być na bieżąco, polub mnie na Facebooku.

Pocket