Tagialebrowar

Wielki test polskich Vermont IPA [9 PIW]

Na początku roku pisałem: „jeżeli miałbym wieścić jakąkolwiek modę na rok 2017 w Polsce — naturalnie modę zza wielkiej wody — to modne staną się właśnie mętne Vermonty„. Spory procent polskich browarów zdecydował się uwarzyć w tym roku NE IPA. Vermontów w sklepach coraz więcej, więc moje przewidywania się sprawdziły. W tym pojedynku udział wzięło 9 piw, choć w trakcie testowania kolejnych, na półki sklepowe trafiły jeszcze co najmniej 3 pozycje. Wierzę, że 9 piw to odpowiednia liczba, aby mieć rozeznanie wśród polskich przedstawicieli stylu.

Starcie klasyków: Imperium Atakuje VS Crazy Mike

Pintowe Imperium Atakuje kilka lat temu było niemałym szokiem dla tych, którzy skuszeni perspektywą starwarsowego piwa kupowali nikomu nieznany browarek za blisko 10 zybla. Jeżeli Atak Chmielu i Rowing Jack kładły podwaliny pod realne polskie piwowarstwo rzemieślnicze, to Imperium robiło na wykończeniówce. Miało być zajebiście, wyrywać z kaloszy i wprawiać w osłupienie. To właśnie od tego piwa wielu z Was mogło zacząć przygodę z wykręcającymi ryj gorzkimi dabyl ajpami.

Starcie klasyków: Atak Chmielu VS
Rowing Jack

Marzec 2011 roku. Powstaje premierowa warka Ataku Chmielu. Niedługo później pierwsi zainteresowani mogą spróbować nareszcie w miarę dostępnego polskiego AIPA. To wydarzenie do dzisiaj uznawane za przełomowe na polskim rynku piwa, wprowadzające mocno goryczkowe wyroby „na salony”. Konsumenci oczekują kolejnych wysokich dawek alfa-kwasów i takie funduje im przede wszystkim AleBrowarowy Rowing Jack, z premierą w maju 2012 roku, podbijając serca piwoszy w całej Polsce.

6 polskich browarów, które warto obserwować w 2015 roku

Pierwszy kwartał 2015 roku za nami, przed nami kolejne trzy. Browary dwoją się i troją, aby prezentować nam nietuzinkowe piwa. No… może nie wszystkie. Rok 2015 będzie rokiem dużych zmian na rynku, który powoli się wysyca. Niektóre inicjatywy upadną, inne — wyrastając nie wiadomo skąd — przyciągną naszą uwagę i utorują sobie drogę do władzy nad naszymi podniebieniami. Rozpoczną się (już się rozpoczęły!) akcje z blogerami i przerzucanie budżetów w marketing. Bo uwarzyć IPA już nie wystarczy. Trzeba czymś się wybić.

Dlaczego dobre piwo jest takie drogie? [WYWIAD]

Bardzo długo zabierałem się do tego tematu. Rozmowę przekładaliśmy kilkukrotnie, ja jednak wyczekiwałem takiego momentu, w którym rozpoczną się ponownie rozmowy o cenie piwa. Nadarza się okazja, przy okazji ponoć nieudanych piw od Doktorów. Rozmowa z Bartkiem Napierajem z AleBrowaru, którego to przedstawiać Wam chyba nie trzeba (tak Bartka, jak i AleBrowaru), otworzy Wam oczy na wiele aspektów, dotychczas być może uchodzących Waszym uszom i oczom. Jakie wyzwania stoją przed nowym browarem kontraktowym? Czy pojawia się presja wewnątrzśrodowiskowa? Co wpływa na koszty piwa i jaki udział w sukcesie rynkowym przypisać można marketingowi?

5 piw, które wywarły na mnie największe wrażenie

Dzisiaj wyjeżdżam na dwie doby do Warszawy. Nim wsiądę do znienawidzonego Polskiego Busa (194cm wzrostu to katorga w takim pojeździe) chcę podzielić się z Wami listą piw, które zapamiętam do końca życia. Być może komuś z Was aż tak nie smakowały, być może zdarzają się nierówne warki. Jednak przy pierwszym zetknięciu z tymi pozycjami otwierałem po prostu szeroko oczy i szeptałem „o kurwa…”. Dla takich piw warto poświęcać pieniądze i czas. Pamiętajcie, że drogie piwo to nie tylko smak. To także wspomnienia i doświadczenia. Bo nasze życie zbudowane jest z przeróżnych doświadczeń…

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑