Tagialkohol

Ja to, proszę Pana, dobrym piwem się nie upijam

Pijemy dla smaku. Pijemy dla alkoholu. Pijemy, aby dodać sobie animuszu, być zabawnymi, śmiałymi i aby podbić cechy, które mogą zaniżać naszą samoocenę. Twierdzenie, że alkohol w dobrym piwie nie ma właściwości podkręcających saturację otaczającego nas świata to majaki oszołoma. Wiecie jednak, co jest najgorsze? Stawianie się w pozycji elitarnego wojownika kraftu, który dobre piwo pije wyłącznie dla smaku.

5 najczęściej popełnianych błędów, związanych z piwem [#1]

Wiele osób uważa się za świadomych piwoszy, mimo stosunkowo niewielkiego doświadczenia. Nie jest to powód do szykanowania, zresztą mój blog powstał z myślą właśnie o mniej doświadczonych amatorach piwa. Osoby poszukujące nowych smaków potrafią jednak popełniać głupie gafy. Zresztą nie tylko oni, bo najwięcej bzdur usłyszycie od Kowalskiego, który nigdy nie wyszedł poza Harnasia. Poniższą pierwszą część zestawienia mylnych założeń dedykuję oczywiście tym z Was, którzy dopiero odkrywają przebogaty świat piwa. Jeśli tekst nauczy Cię czegoś nowego, podaj go dalej, aby inni też się edukowali. To taka moja mała prośba.

Napisz mi jeszcze raz, że po piwie nie wsiada się na rower

Jeżdżę na rowerze. Dużo jeżdżę. Codziennie. Nawet zimą. To mój ulubiony środek komunikacji, być może dlatego, że nie mam prawa jazdy. Lubię w rowerze grzebać, dłubać, poprawiać. Uwielbiam przejazdy krótkie, ale i długie, wymagające niezłej kondycji trasy. I jest tylko jedna rzecz związana z rowerem, której szczerze nie znoszę i nie rozumiem. Jedno zachowanie. Chodzi o wytykanie mi, że po piwku na rowerze się nie jeździ.

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑