Tagigdańsk

„Polska” — piłkarski pale ale z Browaru Jana. Specjalnie na MŚ 2018 w Rosji.

Zabieranie piwa na rower weszło mi w krew. Nie chodzi o poniewieranie się na szlaku, czy dorzucaniu wątrobie roboty. Po wypoceniu toksyn i spaleniu kilkuset kalorii przyjemnie jest zwilżyć usta smacznym kraftem i chwilę odsapnąć, delektując się otoczeniem. Piwo smakuje lepiej po porządnym wysiłku. Powie Wam to każdy, kto rusza się więcej, niż po telefon do ładowarki w drugim pokoju.

Rozwojowe — piwo z bursztynem dla Gdańska

Gdybym gangsta-rapował, to powiedziałbym, że wychowało mnie gdańskie blokowisko (a dokładniej Przymorze). Poniekąd tak było, ale wyrosłem na porządnego obywatela, i los mej mieściny nie jest mi obcy. Tym bardziej ucieszyła mnie informacja o uwarzeniu piwa dla mojego miasta — dla Gdańska. Produktu, który nie będzie tylko towarem pchającym kasę do czyjejś kieszeni. Moi drodzy, czas zapoznać się z Rozwojowym.

W Pułapce z mnichem

Takie wieczory lubię. W ogóle lubię całe takie dni – dobrze zaplanowane, z masą pomysłów, motywacją do działania. Wyczekiwałem tej piwnej premiery. Był nawet pomysł, aby zrobić filmik z kilkoma osobami. Profesjonalny. Z cięciami, światłem, w HD. Full wypas. Chłopaki z AleBrowaru pokrzyżowali mi jednak plany zmianą stylu trunku. Saison IPA nie pasowało mi do koncepcji. Już wiecie o czym będzie mowa? O premierze Golden Monka z AleBrowaru właśnie.

Nie ma czegoś takiego jak blogosfera…

Ten tekst, oczywiście mojego autorstwa, pojawił się pierwotnie na łamach Ittechblog.pl, 5 listopada 2012 roku – tuż po zakończeniu trzeciej edycji Blog Forum Gdańsk. Już jutro rozpoczyna się czwarta edycja tej niesamowitej, motywującej konferencji blogerów. Ja tam także będę, więc możecie do mnie podejść, dotknąć mnie, pooddychać tym samym, późnojesiennym powietrzem.

Najlepiej jednak zaprosić mnie na piwo. Do Lawendowej 8, gdzie premierę mieć jutro będzie Brown Foot z AleBrowaru. Tak. Będę tam.

Ten tekst jest nadal dość aktualny. Bo niewiele się zmieniło.

Chmielaton – inicjatywa na medal!

Wszelkie inicjatywy piwne, które za zadanie mają edukować i pozwalać poznać nowe smaki czy aromaty, nagradzać powinniśmy gromkimi brawami. Kilkanaście dni temu, pojawiła się informacja o „Chmielatonie”, czyli pierwszym gdańskim maratonie piwnym. Inicjatywa zacna, bo ważna, a przez to warta uwagi i dołączenia się do wydarzenia.

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑