Kiedy Jurek zapytał mnie, czy kolejne piwo The Blogger moglibyśmy wygenerować za pomocą mojego generatora piwnych stylów — ciut zakręciłem się na orbicie myśli. Bo generator rozrósł się dość mocno, a funkcja hardcore, którą Jurek chciał wykorzystać, wykraczała według mnie poza możliwości uwarzenia tego, co wypluwała. Koniec końców wylosowaliśmy, Brokreacja wraz z twórcami piwnymi uwarzyła, a potem uznała, że inni mają to pić. Gratuluję.