Ciechany i Lwówki to poniekąd ikony piwnej rewolucji, dokonywanej na ziemiach polskich. Wielu z Was, zapewne właśnie od piw oferowanych przez te dwa browary rozpoczynało poszukiwania nowych smaków. Doskonale pamiętam pierwsze zetknięcie z Ciechanem Miodowym, który w gdańskich pubach pojawił się prawdopodobnie w roku 2010 lub 2011. Z głośników w pubie Flisak 76′ wydobywało się jakieś drum’n’bassowe dudnienie. Świeczka na stole zdawała się dogasać. Zostało mi kilka złotych i ochota na coś słodkiego. Trafiłem w Ciechana i zachwyciłem się.