Tagipiwo z grodziska

Grodziski Porter Śliwkowy [ZA PIĄTAKA]

Któryś z Czytelników podrzucił myśl, że najnowsze dziecko Browaru w Grodzisku może być Imperium Prunum Killerem. Miałoby też zmieść z powierzchni sklepowych pólek „Podbitego”, którego cenę, po masowej onanizacji beergeeków, podniesiono bodaj dwukrotnie. Zasadniczą różnicą między sztosem od Kormorana, a niedrogim porterem z Wielkopolski jest sama śliwka. W Prunum jest to wędzona Suska Sechlońska, zaś do dziesięcioprocentowego mocarza z Grodziska trafił „tylko” sok śliwkowy. To trochę jakby porównywać szczupaka, króla wody, do płotki złowionej przy brzegu na ciasto.

Piwo z Grodziska – jak to z nim w końcu jest?

Na powrót kultowego piwa grodziskiego czekało więcej nowomodnych beer freaków, niż osób, które to piwo faktycznie pamiętają. Browar w Grodzisku Wielkopolskim został zlikwidowany w 1993 roku i dopiero teraz na półki trafia „kultowe” Grodziskie. Moim zdaniem działa tutaj efekt „Frugo” czy też efekt „Magic Stars”. Hype nakręcany jest przez sentymentalne wspomnienia, a nie faktyczne niegdyś przywiązanie do marki. Bo gdyby piwo sprzedawało się tak świetnie, to browar nie zostałby wykupiony. Mam rację?

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑