Tagipiwowarstwo nowofalowe

IPA. IPA wszędzie. Dość mam!

Mam już dość przechmielonych nowofalowymi odmianami piw. Serio. Zmęczyło mnie to. Bardzo lubię wszelkie IPA, IIPA, AIPA czy NZPA (New Zeland Pale Ale). Od czasu do czasu sięgam po mocno goryczkowy, pachnący słońcem albo lasem wypust. Hop headzi mnie zlinczują, ale uważam, że już na prawdę tego za wiele. Mamy już stosunkowo tanie amerykańce. Mamy też drogie amerykańce. Mamy dobre i słabsze amerykańce. Single hopy i piwa nachmielone przeróżnymi odmianami. Wypełniono ten segment. A nowe browary dalej napieprzają IPAmi.

4 piwa, po których inaczej spojrzysz na ten napój

Było już o trzech piwach, po których zaczniecie gardzić koncernówkami. Nie przedstawiłem Wam jednak jeszcze wyżyny piwnych uniesień, smaków orgazmogennych, piwowarstwa nowofalowego. To właśnie nowe, świeże odmiany chmielu, dmuchnęły w kierunku piwnego świata powietrzem zwiastującym zmiany. Zwiastującym nowe smaki i aromaty. Warto chociaż raz w życiu spróbować jednego z poniższych piw, aby przekonać się, że ten napój absolutnie nie jest nudny. Warto wydać kilka złotych więcej. Chociażby raz w życiu.

© 2013-2019 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑