Tagipseudobrowar

Jeszcze nie wystartował, a już podpada. Browar Służba Zdrowia.

Od półtora roku próbuję dokończyć wpis o piwnych klonach. Wiecie, takich markach, które wykupują z danego browaru partię piwa i zmieniają etykietę na swoją. Jednak pomysłowość niektórych podmiotów nie zna granic. Oto mamy bowiem klon browaru, który tworzy sam… browar. Zrozumiem jeszcze wprowadzanie marki (jak w przypadku Polskich Browarów Sezonowych), jednak tworzenie sub-browaru dla istniejącego niewielkiego przedsiębiorstwa to ewenement. Czy takie działanie ma jakikolwiek sens?

ŁebskiGate – Ci to mają jaja

Artykuł, w którym Artur Jabłoński obnaża kolejne niecne praktyki Łebskiego Browaru ukazał się co prawda wczoraj, ale dopiero dzisiaj afera ŁebskiGate nabrała rozpędu. Na tyle, że sam pseudobrowar znalazł się po raz kolejny nie tylko na ustach ludu, ale także na głównej na Wykopie. Można przymknąć oko na medale, przysługiwanie sobie w sfingowanych konkursach, ale nieudolny marketing szeptany to grubsza sprawa. Rozumiem WOMM, wiem jak wygląda to od drugiej strony, ale o ile ktoś na tym nie ucierpi, nie widzę w tym nic złego. W tej sprawie mamy jednak do czynienia z działaniem na szkodę i hamowaniem zmian w umysłach odkrywających nowe smaki piwoszy. A tego nie można popuścić płazem…

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑