Tagirecenzja piwa

Piwo w kartoniku za dyszkę?
Oktavio – 500 Days of Contemplation!

Wielu z Was zapewne uśmiecha się szydząco, widząc kolejnego pseudosztosa opakowanego w fikuśny kolorowy graniastosłup. Browary nieco nadużywają tego typu opakowań. Bo każdy chce (bądź chciał, ale mu przeszło) mieć jedno piwo w kartoniku, odróżniając je od innych wyrobów. Kartonik ma być sygnałem dla nas, że to konkretnie piwo jest wyjątkowe, a inne możemy sobie podarować. Kartonik krzyczy z półki niczym Karol Pietrzak z zespołu Mega Dance — „zabierz mnie do swego domu (nie powiem nic nikomu)„.

The Blogger 2017 — solone kineskopy skąpane w przejrzałym kiwi

Kiedy Jurek zapytał mnie, czy kolejne piwo The Blogger moglibyśmy wygenerować za pomocą mojego generatora piwnych stylów — ciut zakręciłem się na orbicie myśli. Bo generator rozrósł się dość mocno, a funkcja hardcore, którą Jurek chciał wykorzystać, wykraczała według mnie poza możliwości uwarzenia tego, co wypluwała. Koniec końców wylosowaliśmy, Brokreacja wraz z twórcami piwnymi uwarzyła, a potem uznała, że inni mają to pić. Gratuluję.

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑