Tagischofferhofer

Erdinger vs Schofferhofer — pojedynek klasycznych niemieckich „pszenic”

Piwa pszeniczne uważa się za podstawowy element zestawu każdego „browaru knajpianego”. Pils, ciemne i pszenica — tak zwana „złota restauracyjna trójca”. Problemów nie przysparza oczywiście dorwanie weizena z Polski w markecie. Szeroką gamę reprezentuje także klasyka od zachodnich sąsiadów. Wśród nich dobrze Wam zapewne znany Paulaner. Poza piwem braci paulinów, między innymi Erdinger czy Schofferhofer. Które z nich warto wybrać, gdy macie ochotę na pszenicę, a Paulaner wychodzi Wam już bokiem?

4 importowane piwa, które możesz kupować w ciemno

Moi znajomi mają zwyczaj kupna piw importowanych, bo uważają je za lepsze od rodzimych napitków. Znacie to. „Czeskie piwo to jest to! Nie to, co polskie szczyny z ekstraktu!„, „Jak byłem w Irlandii na zmywaku, to piłem najlepsze piwa; tam to mają dopiero piwo.” I tak dalej. W sklepach coraz częściej znaleźć można fantastyczne zagraniczne piwa, jednak w wielu hipermarketach półki obstawiane są gównianymi lagerami. Jakościowo zbliżonymi do naszych rodzimych wytworów, a trzykrotnie droższymi. Warto więc wiedzieć, co spokojnie można kupić, aby się nie przejechać i nie zniechęcić. Ja proponuję cztery poniższe piwa. Liczę na to, że w komentarzach zaproponujecie Wasze ulubione, łatwo spotykane importy. Bo o nich dzisiaj mowa.

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑