Tagiskunks

Lubusz: „Na bazie unikatowej receptury”. I ścierki do podłogi…

Do piw z Witnicy już nie wrócę, bowiem ich cena nie idzie w parze z jakością. Wyjątkami są porter „Black Boss” i opisywany „Lubusz”. Wczoraj moja druga połówka piła Lubuskie Jagodowe, które pachniało bardzo ładnie, ale smakowało… mydłem. Przykro mi, ale mydło w piwie dyskwalifikuje jak dla mnie cały browar. W Lubuszu (Browar Witnica) w zapachu wyczuć można jeszcze inny przedmiot, mianowicie ścierę do połogi. Dyskwalifikacja zapachowa. W smaku jest jednak nieźle.

Łomża – „mały” browar z obrzydliwym piwem. Łomża Export.

Zapewne oglądając reklamę Łomży daliście nabrać się na slogan, który sugeruje, że Łomża jest browarem małym, ale piwo to ma dobre. No więc muszę Was zmartwić, bo Łomża to browar wielki, nie odstający od wielkiej trójcy: Grupy Żywiec, Kompanii Piwowarskiej i Carlsberg Polska. To samo zresztą powiedzieć można o Perła – Browary Lubelskie. Łomża to ogromne przedsięwzięcie, tak więc trudno oczekiwać, że piwo wyjdzie im przynajmniej średnie. Oczekiwałem jednak, że w sklepie zakupię piwo pijalne…

© 2013-2017 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑