Coraz częściej trafiam w internecie na kursy łączenia piwa z jedzeniem. Od kiedy kraft zagościł także na stołach wszelkich jadłodajni, oczywistym stało się, że dobre piwo i odpowiednie jedzenie należy ze sobą zestawiać. Puby nie próżnują, proponując najróżniejsze piwne przekąski. Kelnerzy w restauracjach bywają szkoleni w zakresie już nie tylko doboru wina do potrawy, ale także odpowiedniego piwa. Również w domowym zaciszu możemy spróbować łączyć dwa światy: przekąsek i doskonałego piwa. Udowodnię Wam, że nawet najłatwiejsze zestawienie daje ciekawe efekty.