Sommelierzy udają, że ich nie widzą. Reszta ludzkości pije z pełnym przekonaniem, oblizując ze smakiem rdzawego wąsa. Częstokroć wzgardzane, gdyż boimy się tego, co nieznane. Niesłusznie. Poniższe smakołyki to nie są jakieś tam „budżetowe propozycje”. To butle z duszą, które mają więcej charakteru niż połowa kraftowych wynalazków. Dajemy nura w świat win, których degustacja odbywa się na skarpie w lesie. Gdzie korkociąg zastępują ukruszone już dwójki, a opinia eksperta nie znaczy nic, bo po kilku łykach każdy staje się ekspertem. Każdy z tych rarytasów ma swoją osobowość. Każda impreza z ich udziałem kończy się pytaniem: „dlaczego ja to sobie robię?”. Warto je poznać, bo to nie jest lista do zachwytów, tylko do wspomnień, które na długo zostają w pamięci.
Tag: łomża
W krainie bączków…
Wbrew pozorom nie będzie dzisiaj tylko o Eire Noteckie Ciemne. Browar Czarnków ma na swoim koncie także inne piwka w „bączkach”. I nie tylko on, bo z tych butelek korzysta także Browar Amber, Browar Łomża, czy na przykład gdański Browar Piwna, który niebawem odwiedzę. Bączki to rzadkość w sklepach, aczkolwiek przy odrobinie szczęścia można na nie trafić.
Łomża – „mały” browar z obrzydliwym piwem. Łomża Export.
Zapewne oglądając reklamę Łomży daliście nabrać się na slogan, który sugeruje, że Łomża jest browarem małym, ale piwo to ma dobre. No więc muszę Was zmartwić, bo Łomża to browar wielki, nie odstający od wielkiej trójcy: Grupy Żywiec, Kompanii Piwowarskiej i Carlsberg Polska. To samo zresztą powiedzieć można o Perła – Browary Lubelskie. Łomża to ogromne przedsięwzięcie, tak więc trudno oczekiwać, że piwo wyjdzie im przynajmniej średnie. Oczekiwałem jednak, że w sklepie zakupię piwo pijalne…
Czytaj całość
Ostatnio komentowane