Tagipremiery

Szanuję swoje pieniądze

Nie rzucam się na każdą nowość. Szczególnie uważnie podchodzę do piw z browarów, uznanych za przeciętne czy słabe. Z dużą dozą ostrożności wybieram premiery, bo nie uśmiecha mi się przepłacanie za produkt, który jest niepewny. Szczególnie, kiedy o jego smaku wypowiada się sam browar. No bo trudno, aby nie zachwalał swojego nowego dziecka. Szanuję swoje pieniądze, choć nie każdy to rozumie.

Degustatornia Gdańsk. Jest takie rodzinne miejsce…

Kiedy po raz pierwszy zszedłem tutaj do poziomu piwnicy, poczułem, że coś mnie kiedyś z tym miejscem połączy. W jakikolwiek sposób. Będę stał za barem, mył szkło, pracował w księgowości, nosił beczki lub głaskał i uspokajał menadżera. Albo mył kible. Pamiętam metaliczny smak w ustach, po spróbowaniu kormoranowej Wiśni w piwie. Było to zresztą jedno z pierwszych „regionalnych” piw jakie piłem. Zaraz po Orkiszowym z miodem. Obydwa wypiłem właśnie tutaj. A później? Długo w to miejsce nie wracałem. Chociaż 4 lata spędziłem w technikum, odległym o 100 metrów…

© 2013-2019 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑