Kategoria: Polecam

Piwo z Grodziska — jak to z nim w końcu jest?

Na powrót kultowego piwa grodziskiego czekało więcej nowomodnych beer freaków, niż osób, które to piwo faktycznie pamiętają. Browar w Grodzisku Wielkopolskim został zlikwidowany w 1993 roku i dopiero teraz na półki trafia „kultowe” Grodziskie. Moim zdaniem działa tutaj efekt „Frugo” czy też efekt „Magic Stars”. Hype nakręcany jest przez sentymentalne wspomnienia, a nie faktyczne niegdyś przywiązanie do marki. Bo gdyby piwo sprzedawało się tak świetnie, to browar nie zostałby wykupiony. Mam rację?
Czytaj całość

Leann Follain – jeden z najlepszych stoutów jakie piłem!

Dawno temu pisałem o tym, że stoutów raczej nie lubię. Argumentowałem tym, że są nudne, wodniste i w zasadzie wolałem unikać tego stylu. Zagłębiając się w świat piwa, zacząłem zmieniać zdanie, bo trafiałem na takie stouty, które co najmniej mi smakowały. Niektóre zaś zachwycały, jak pierwsze zetknięcie z 6 Joseph’s Street z Pracowni Piwa. Kiedy Bartek przyniósł na drugi odcinek „Lekko pod wpływem” O’Hara’s Leann Follain, pomyślałem najpierw, że to niezła fanaberia. Dawać tyle za zwykłego stouta. Jakże się myliłem…
Czytaj całość

SubClub, czyli pudła z piwem z całego świata [KONKURS]

Jak bardzo cieszyłbyś się, gdybyś dostawał paczkę z piwem co miesiąc? Szczególnie gdyby paczka była niespodzianką. Ja cieszyłbym się bardzo, bo generalnie uwielbiam dostawać piwa w prezencie (#darylosu). Jeśli tak jak ja lubisz niespodzianki albo po prostu chcesz poznawać świat piwa i próbować, odkrywać, porównywać — mam usługę dla Ciebie. I konkurs, w którym usługę możesz przetestować. Przy okazji wypijając kilka dobrych piw :)
Czytaj całość

Kormoran Warmińskie Rewolucje
[ZA PIĄTAKA]

Browar Kormoran, niegdyś uważany za ciekawostkę, stał się wzorem do naśladowania dla browarów zwanych regionalnymi. O ile piwom z BRJ, Ambera czy Fortuny mam trochę do zarzucenia, o tyle Kormorana darzę estymą. Przede wszystkim trzymają jakość i ciągle prą do przodu, wciąż warząc ciekawe piwa z serii Podróże Kormorana. Nawet jeśli wpadną na pomysł zaprojektowania piwa nudniejszego, prawie zawsze jest ono bardzo dobre, a przy tym rzadko wyrywa kapuchę z portfela. Czas przyjrzeć się tytułowi, który często na półkach możecie ujrzeć, ale zapewne wielu z Was przeszło obok niego obojętnie.
Czytaj całość

Gościszewo Darz Bór [ZA PIĄTAKA]

Byłem na premierze tego piwa. I wiecie co? Uznałem je za cholernie męczące, niezdatne do wypicia w ilości większej niż 0,33l. Opuszczając premierę postanowiłem zabrać się za nie ponownie, kiedy zapomnę całkowicie o jego smaku. No cóż. Nie do końca się to udało, bo pamiętam to, co mnie w nim męczyło. Piwo jest na rynku od kilku miesięcy. Czas przetestować jego formę i polecić je Wam bądź odradzić.
Czytaj całość

Leffe Vieille Cuvee jako wstęp do „Belgów”?

Kiedy ktoś zaczyna poznawać świat piwa, najczęściej chce, abym polecił mu sprawdzone trunki na początek. Przyjaciele zadają Wam zapewne podobne pytania, więc chyba zgodzimy się, że na początek staramy się zaciekawić piwami nieco innymi, ale tak wiecie… bez szokowania. Pojawiają się nieśmiałe pytania o style, a kiedy przyjaciel wie już nieco więcej, może poprosić o reprezentanta jakiegoś gatunku. Sprawdzam dzisiaj, czy Leffe Vieille Cuvee nadaje się jak wstęp do „piw belgijskich”.

Czytaj całość