Browar Kormoran, niegdyś uważany za ciekawostkę, stał się wzorem do naśladowania dla browarów zwanych regionalnymi. O ile piwom z BRJ, Ambera czy Fortuny mam trochę do zarzucenia, o tyle Kormorana darzę estymą. Przede wszystkim trzymają jakość i ciągle prą do przodu, wciąż warząc ciekawe piwa z serii Podróże Kormorana. Nawet jeśli wpadną na pomysł zaprojektowania piwa nudniejszego, prawie zawsze jest ono bardzo dobre, a przy tym rzadko wyrywa kapuchę z portfela. Czas przyjrzeć się tytułowi, który często na półkach możecie ujrzeć, ale zapewne wielu z Was przeszło obok niego obojętnie.
Czytaj całość
Page 40 of 70
Kormoran Warmińskie Rewolucje
Cream Ale, Mikkeller [PIWO MIESIĄCA]
Tak się jakoś w moim piwnym życiu układa, że nie mogę trafić na wyroby od Mikkellera. Niespecjalnie interesują mnie kolejne IPY zza granicy, a prawdziwe petardy od nich są trudno dostępne. I kosztują krocie. Tak się złożyło, że dostałem w prezencie buteleczkę Cream Ale właśnie z duńskiego Mikkellera. Browar osławiony wśród piwoszy. Jedni są fanboyami, inni wytykają, że Duńczycy poszczególne piwa mają nierówne. Jedno jest pewne: jeśli coś robił Mikkeller, to warto tego ponoć próbować. Sprawdźmy więc piwo, które prawdopodobnie niczego mi nie urywie.
Czytaj całość
Gościszewo Darz Bór [ZA PIĄTAKA]
Byłem na premierze tego piwa. I wiecie co? Uznałem je za cholernie męczące, niezdatne do wypicia w ilości większej niż 0,33l. Opuszczając premierę postanowiłem zabrać się za nie ponownie, kiedy zapomnę całkowicie o jego smaku. No cóż. Nie do końca się to udało, bo pamiętam to, co mnie w nim męczyło. Piwo jest na rynku od kilku miesięcy. Czas przetestować jego formę i polecić je Wam bądź odradzić.
Czytaj całość
10 najlepszych komentarzy do ostatniego artykułu na WP.pl
Branża piwna rzuciła się na redaktorów WP.pl i zjechała ich od góry do dołu za błędy merytoryczne w ostatnim tekście o plebiscycie BBizu. Trochę nie rozumiem hejtu na Bogu ducha winnego stażystę. A nawet jeśli nie stażystę, to osobę, która po prostu nie rozumie piwnej sceny w Polsce. Racja, pieprznąć się przy przepisywaniu wyników to nie lada wyzwanie. Widocznie WP zatrudnia niezbyt rozgarniętych redaktorów bez matury. Z drugiej strony, największe jaja dzieją się w komentarzach pod tekstem. Postanowiłem przybliżyć Wam 10 perełek. Uwaga: Those comments will give you cancer! Czytacie na własną odpowiedzialność.
Leffe Vieille Cuvee jako wstęp do „Belgów”?
Kiedy ktoś zaczyna poznawać świat piwa, najczęściej chce, abym polecił mu sprawdzone trunki na początek. Przyjaciele zadają Wam zapewne podobne pytania, więc chyba zgodzimy się, że na początek staramy się zaciekawić piwami nieco innymi, ale tak wiecie… bez szokowania. Pojawiają się nieśmiałe pytania o style, a kiedy przyjaciel wie już nieco więcej, może poprosić o reprezentanta jakiegoś gatunku. Sprawdzam dzisiaj, czy Leffe Vieille Cuvee nadaje się jak wstęp do „piw belgijskich”.
Czy pomyślałeś kiedykolwiek o łączeniu piwa z muzyką?
Ja też nie. Krótkowzrocznie zakładam, że nie praktykujesz takiego podejścia. Obserwując wpisy na zagranicznych blogach doszedłem do wniosku, że niebawem może pojawić się w Polsce taka moda. Przyjdzie z zachodu, a najpewniej zza oceanu. Znalazłem w sieci kilka zaproszeń na koncerty zespołów, połączone z degustacją piwa. Z początku wydawało mi się to mocno naciągane. Po zagłębieniu się w temat okazało się, że oni to robią na serio. Chętnych jest sporo!
Czytaj całość
W sobotę nadajemy na żywo. Dołącz do nas!
Już w sobotę, wraz z Bartkiem Nowakiem z Małe Piwko Blog, nadawać będziemy na żywo w ramach live streamingu. Na tapet weźmiemy przede wszystkim kilka bieżących tematów. W ramach około dwugodzinnej audycji na żywo, zdegustujemy także kilka polskich craftów. Każdy z Was może dołączyć do nas w ramach Google Hangouts (wymagane jest konto Google). Zapraszamy!
Czytaj całość
Ostatnio komentowane