Bojkot Browarów Regionalnych Jakubiak. Czy słuszny?

Bojkot browaru Ciechan, czy też całej grupy BRJ, to w ostatnich dniach jedno z ważniejszych wydarzeń. Temat podłapany przez portale i blogi, lawiną przelatuje przez facebookowe walle i twitterowe profile. Bojkotują wszyscy: od piwoszy, przez właścicieli knajp, po politycznie poprawnych ludzi, którzy Ciechana wypijają od święta. Problem w tym, że większość osób bojkotuje dla zasady.

Bojkot zaczął się po tym, jak Pan Marek Jakubiak, właściciel Browarów Regionalnych Jakubiak, zamieścił na swoim prywatnym profilu taki oto post.

jakubiak-michalczewski

Czy jest o co się wściekać? Moim zdaniem Pan Marek – znany zresztą z porywczych wypowiedzi – przegiął z tą wypowiedzią po całości. Czy właściciel tak dużej spółki nie przeszedł nigdy szkolenia z PR-u, czy też nie ma odpowiednich osób od pilnowania takich spraw? W każdym razie podobna wypowiedź nie przystoi NIKOMU, a już tym bardziej szanowanej osobie, jaką jest Pan Marek Jakubiak.

Pomińmy jednak aspekt samej wrzutki na Dariusza Michalczewskiego. Mocny tekst. Szacunek za twarde poglądy. Szczególnie w czasach, gdzie wychylanie się jest źle postrzegane. W czasach, gdzie skrytykowanie mniejszości czy stwierdzenie, że dewiacja jest dewiacją, to powód do odstrzału. Samego siebie, najlepiej. Jednocześnie chciałbym oświadczyć, że do homoseksualistów i biseksualistów nie mam absolutnie nic. Nie lubię tylko, gdy takie zachowanie jest promowane, a wiem, że wszelkie parady bardziej szkodzą ich wizerunkowi, niż pomagają.

Tyle ode mnie.

No więc się zaczęło. Jeden zwariowany właściciel jakiegoś małego pubu, chcąc chyba trochę podrasować dochody i zwiększyć rozpoznawalność, postanowił wylać cały zapas piw z Browaru Ciechan. Ku uciesze gawiedzi. Jeśli mnie Pan czyta, proszę zaprzestać takich praktyk. Chętnie te piwo przyjmę i zrobię darmową imprezę dla czytelników, gdzie opijemy się Ciechanami właśnie. Mama uczyła mnie, że picia i jedzenia się nie marnuje.

Kilku blogerów rozpoczęło bojkot na blogach. Ktoś zrobił anty-fanpage, kto inny wrzucił informację na Wykop. Zrobiła się afera niemalże narodowa. No bo jak to tak?! Obrażać powszechnie lubianego Michalczewskiego?

ciechan-nie-kupujeZdjęcie: Kieszenie Jak Ocean. Swoją drogą ładny rysunek.

Do wszystkich bojkotujący: robicie błąd. Bowiem nie powinno bojkotować się produktu za to, co ktoś powiedział na temat z nim niezwiązany. Czy jeśli piekarz z Waszej piekarni gania lesbijki z maczetami, to przestaniecie tam kupować chleb? Jeśli sprzedawca w sklepie bije żonę, to przestajecie robić tam zakupy? Co w sytuacji, gdy szef koncernu tytoniowego wypowiada się niepochlebnie o niepełnosprawnych? Przestajecie palić ich papierosy?

Zastanówcie się, dlaczego tak bardzo się bulwersujecie? Dlaczego warto przy takim bulwersie rozpocząć bojkot? Pomijam fakt, że taki bojkot robi bardzo dobrze wszystkim trzem stronom. Po ostatnim bojkocie BRJ, ich dochody wzrosły. A więc wzrosły także dochody knajp i sklepów, czy hurtowników. Róbmy więcej bojkotów. Proponuję bojkot na Piwolucję. Będę zaszczycony.

No więc podpowiem Wam. Bojkotowanie przedsięwzięć komuś podlegającym – po tym, co ten ktoś powiedział – to najprostsza rzecz na świecie. To czynność wymagająca zerowej inteligencji, inwencji i pomyślunku. Bojkot to pokazanie znajomym, że jest się fajnym, że reaguje się wraz z innymi; nie jest się wyrzutkiem, walczy o dobrą sprawę.

Tylko czy bojkot to walka o dobrą sprawę? No właśnie. Tutaj jest problem. Bo bojkot nie daje nic, a wręcz często pomaga bojkotowanemu. W sytuacji, gdy nie podobają się nam poglądy Pana Marka Jakubiaka, po prostu nie wtrącajmy się. Znam o wiele bardziej… radykalne poglądy na temat ciapatych, pedałów (piszę specjalnie) czy rowerzystów. Nie bojkotuję jednocześnie przedsięwzięć osób, które takie poglądy wygłaszają. Bo to ich prywatna opinia.

Oczywiście, Pan Marek Jakubiak przesadził i to grubo. Bo to już nie wyrzucanie z siebie poglądów, a zwykłe chamstwo i obrażanie kogoś po najmniejszej linii oporu. Z drugiej strony to jego prywatna opinia, niezwiązana z prowadzoną przez niego działalnością. Myślicie, że wszyscy w BRJ mają podobne stanowisko?

Pijmy piwo, nie poglądy. Bojkotujmy słabe produkty, nie poglądy osób za nimi stojących. Nie popierajmy chamstwa, ale szanujmy zdanie innych.

Wtedy w naszym pięknym kraju będzie nieco mniej jadu.

Miłego wieczoru.

PS. Bojkotowałem BRJ nim było to modne.

  •  
  •  
  •  
  •  

27 komentarzy

  1. Za miesiąc nikt nie będzie o tej aferze pamiętał.

  2. Nie do końca się z tobą zgodzę. Pan Jakubiak, nie tylko ma jakieś tam poglądy (nad tym można by przejść jakoś), ale też nie ukrywa, że czynnie wspiera ugrupowania w stylu ruch narodowy, znany min z corocznego demolowania stolicy, a także z napaści np. na osoby homoseksualne. Mam kolegów gejów, kolezanki lesbijki (zresztą pewnie jak każdy, nie każdy o tym wie), część z nich spotkała się z napaściami gdy np. szli za ręce na ulicy. Siostrzenica, która mieszka w Krakowie, kilka lat temu poszła na marsz równości i dostała w głowę kamieniem, chirurg stwierdził że kilka milimetrów w bok i mogła być tragedia – rzucali ludzie których wpiera finasowo pan Jakubiak. Skad pan Jakubiak ma pieniądze? No od nas. Oczywiście to sumienie każdego z nas, ale mi jednak trochę głupio dawać pieniądze, które choć w małej częsci trafią na zakup przysłowiowych bejsboli, którymi ktoś kiedyś np. skatuje mojego kolegę. Inna sprawa, że pan Jakubiak daje inne powody do bojkotu jego produktów, ostatnio Lwówek Belg, jako pierwsze piwo w życiu trafiło do zlewu, smakowało jakby ktoś wymoczył w nim szmatę.

    • Strasznie mi przykro ale nie mam kolegi pedała ani koleżanki lesby czy jestem nienormalny???
      Czy jak nazywam sprawy po imieniu i zgadzam się z naturalnym porządkiem świata to jestem nienormalny?

      Czy na siłę muszę być epatowany siłą argumentów 1% populacji?

      Ja też mam prawo nazywać murzyna – murzynem, pedała – pedałem, a konia – koniem

      Mądry człowiek powiedział, że orły latają samotnie, a barany chodzą stadami. Wybierz zatem czy chcesz pozostać normalnym orłem czy……

      • Pedał to określenie pejoratywne. Mówiąc tak obrażasz ludzi, którzy nic ci nie zrobili. To tak jak ja nazywałbym cię łysą pałą bo masz poglądy narodowca. Gadać mową nienawiści potrafi każdy, szczególnie jak się nie musi legitymować imieniem i nazwiskiem (już nie mówiąc o twarzy). 
        To teraz dla ćwiczenia umysłu taki przykład. Ilu jest narodowców w Polsce? Takich brunatnych i łysych? Pewnie mniej niż osób homoseksualnych? I Czy na siłę muszę być epatowany siłą argumentów  0,1% populacji?
        Kto określa co jest naturalnym porządkiem świata? Ty?  Ojciec Oko? Pan zdjęty z krzyża, niedoszły król Polski czy inna bajkowa postać? 
        Rozumiem, że napiszesz większość tak? A jak za 100 lat jakimś cudem będzie więcej „pedałów” niż heteroseksualnych to wtedy to będzie naturalny porządek świata? I jak wtedy będą ciebie gonili z bejzbolem i rzucali kamieniami to przyznasz im do tego prawo?
        Dla  niektórych muzułmanów poniewieranie kobiet i odbieranie im wszelkich praw to naturalny porządek świata. Ty pewnie nazywasz ich brudasami, ciapatymi itp. Bo to przecież twoje wartości są te najlepsze. Przypomina się cytat z „Dnia świra”. Bo twoja prawda jest twojsza niż mojsza. Twoja prawda jest najtwojsza!

        • „A jak za 100 lat jakimś cudem będzie więcej „pedałów” niż heteroseksualnych ”

          Dziecko drogie! Wtedy świat zniknie! Nie wiesz czemu?

          • „Dziecko drogie” świat nie zniknie. Nie wiesz że da się już od kilkudziesięciu lat zapłodnić kobietę bez fizycznego kontaktu seksualnego? 
            I po co ten protekcjonalny ton?

    • Pełna zgoda.

    • Jasne wszyscy narodowcy to rzucający kamieniami dresiarze, z kijem w łapie czekający tylko na to żeby 11 listopada wpierdolić ( tu przepraszam za wyrażenie) grupie ludzi stanowiących promil społeczeństwa i na siłe starających się wypromować ich ideały na jedyne słuszne, która to grupa musi akurat w tym dniu w przemarszu pełnym charakterystcznego dla tej grupy folkloru pikietować swoje preferencje. Swoją drogą przemyśl kolego kto w razie czego (abstrachuje tutaj od aktualnej sytuacji na ukraine) stanie w obronie kraju narodowiec nazywany błednie faszystą zamiast patriotą bo przecież miłość do ojczyzny to w dzisiejszych czasach mega obiach, czy zniewieściały pan owinięty w kolorową flage w butach na koturnach.

  3. Dlatego właśnie nie zrezygnuję z Ciechana Miodowego, bo to chyba jedyne piwo miodowe, jakie mi smakuje.
    Chyba że Łukaszu zaproponujesz jakieś inne miodowe niż Fortuna, Perła czy Łomża. :>

  4. Ci którzy uważają homoseksualizm za dewiację staną za Jakubiakiem, ci którzy nie, za Michalczewskim. To nie jest bojkot dla zasady, raczej pokazanie niezgody na pewne postawy i tego typu słowne ataki, bo nawet pomijając poglądy – komentarz Jakubiaka był po prostu obelżywy.

  5. piwożłopJacek

    23 Wrz 2014 at 21:14

    Poglądy poglądami, ale jak ktokolwiek nie wywołany do tablicy daje pokaz chamstwa, to już nie chodzi o poglądy. Prymitywne chamstwo i agresywne zachowania są jakoś ściśle związane z naszym środowiskiem konserwatywno-prawicowym. Może jakoś socjolog/psycholog by to wyjaśnił. Ja wyjaśniam, że mój bojkot piw BRJ nie wynika z tego, że właściciel tychże browarów jest troglodytą, tylko z tego, że ma w d. klientów i produkuje wadliwe piwa, o czy niedawno dyskusja była.

    • „Prymitywne chamstwo i agresywne zachowania są jakoś ściśle związane” z naturą ludzką. I jedni lepiej potrafią nad tym zapanować, inni gorzej. Niby w lewicowych środowiskach nie ma takich zachowań? No proszę Cię.

      • piwożłopJacek

        24 Wrz 2014 at 16:53

        Ja nie przytaczam statystyk, tylko opisuję, co widzę, słyszę i czytam. Każdy światopogląd wyznają tacy i owacy, ale tych z prawej słychać częściej i donośniej, zwłaszcza, że pomagają sobie często współpracą z bandyterką zwaną też kibolami itp. Oczywiście ktoś mógłby mnie przekonać prezentując odpowiednie zestawienia. Pewnie sprawiłby mi radość, bo sam mam poglądy przechylone nieco w prawo, do czego wstydzę się przyznać, bojąc się, że przypnę sobie gębę Jakubiaka, Ziemkiewicza i im podobnych szumowin. Ale w sumie – szkoda czasu na takie dywagacje. LEPIEJ SIĘ PIWA NAPIĆ1 LUPULINA MA DZIAŁANIE USPOKAJAJĄCE!!!!
        TWOJE ZDROWIE

  6. Nie mam lewackich poglądów, nie lubie homo, nawet ich nie toleruje, ale dziwnie rozumujesz, jak mąż boje żone to oczywiście, że przestaje go wspierać, proste. Chcialeś tutaj okazać brak uprzedzeń ale słabo Ci to wyszło- czyżby artykuł prowokacyjny żeby odnieśc sukces jak M. Jakubiak na obecnej aferze?
    A co do piwa- jak dla mnie Ciechan skonczył sie po aferze z Czesławem. Zreszta po co mialbym je pić skoro każde z nich jest słabe, na poziomie koncernów?

    • Nawet nie chce mi się komentować takich zarzutów. 

      • Łukaszu – muszę się zgodzić z anonimem. 

        zacytuję ten najbardziej kontrowersyjny fragment: Czy jeśli piekarz z Waszej piekarni gania lesbijki z maczetami, to przestaniecie tam kupować chleb? Jeśli sprzedawca w sklepie bije żonę, to przestajecie robić tam zakupy? Co w sytuacji, gdy szef koncernu tytoniowego wypowiada się niepochlebnie o niepełnosprawnych? Przestajecie palić ich papierosy?

        tak – nie zgadzam się na ganianie z maczetami – są inne piekarnie,
        tak  – nie zgadzam się na przemoc w ogóle – są inne sklepy do wyboru
        tak – nie zgadzam się na żadne niepochlbne wypowiedzi na temat niepełnosprawnych – przestaję kupować papierosy tego koncernu – zaczynam jarać inne…

        wszystko jest kwestią wyboru. na poziomie czysto ludzkim nic nie stoi między produktem a właścicielem – marka, koncept, korporacja…all in all – tam na końcu zawsze siedzi człowiek, który głosząc to co głosi może się podobać lub nie. 

        robienie wydarzeń medialnych i dolewanie oliwy do ognia to już inna sprawa. 

        Starasz się tworzyć mocnego, świeżego bloga, najlepsze twoje teksty to teksty o piwie – recenzje, opisy stylu, szkła, szczegóły techniczne. przy tym bym pozostał, bo to moim zdaniem stworzyło twoją publiczność 

        p.s
        jak wiele osób „zbojkotowało” ostatnio w zaciszu domowym produkty BRJ tylko z powodu jakości…

        • Jak widzisz po liczbie konwersacji, takie teksty także tworzą moją „publiczność”. Nie mów mi więc, co mam robić na swoim własnym blogu. Bardzo tego nie lubię. 

          • Liczba komentarzy nie znaczy, że twój słaby skądinąd post stworzył jakąkolwiek „publiczność”. Znaczy to tylko tyle, że „publiczność”, którą już miałeś wyraziła swoją opinię i podzieliła się na dwa obozy. 
            Twój blog, pisz co chcesz. Jak się zajmiesz polityką a nie piwem, to na pewno będziesz miał więcej komentarzy niż teraz. Ale też sporo z nich będziesz musiał kasować.

  7. Pan Jakubiak chyba nie czuje się odpowiedzialny za swoje słowa, bo tego posta już nie ma.

  8. Generalnie to jest fajnie :)

    1) Nie potrafiący sklecić zdania i zrozumieć oponenta bokser – wyznacza trendy w dyskusji o nowoczesnych „wartościach”.
    2) Nie potrafiący opanować emocji piłkarz – robi za obrońcę konserwatywnych „wartości”.
    3) Do tego wszystkiego włącza się przepity szansonista i opowiada jakie „wartości” są mu bliskie śmiejąc się w głos ze swoich zdolności do mimikry.
    4) Rozmawiająca z nim dziennikarka nie znająca słowa „falsyfikować” próbuje na siłę wyciągnąć z niego jakakolwiek deklarację, którą będzie można uderzyć w przeciwników nowoczesnych „wartości”, które są jej bliskie.
    5) Dziennikarz redakcji, której bliskie są „wartości” Michalczewskiego wylewa piwo do wiadra w swojej knajpie.
    6)
    7)

    A na to wszystko pokolenie „lubię to!” reaguje klikaniem lajków w akcji bojkotu Ciechana lub dawaniem lajków w akcji bojkotu bojkotu Ciechana… Możemy być dumni z naszego społeczeństwa, jest takie aktywne w ruszaniu palcem wskazującym na myszce. Zuch chłopaki i dziewczyny! Jadą po równi pochyłej głupiejącej cywilizacji jak najlepszy rollercoaster. To już nie jest nawet „zabawianie” to jest już „zalajkowywanie się na śmierć”

    I tak wieczorem wypiją coś ze Lwówka albo Bojanowa :) Kto wie, może nawet w knajpie u syna swojego ojca, który wylewał Ciechana…

    Na poważnie: ciekawe jakie będą wyniki sprzedaży BRJ jak już dym opadnie.

  9. Nie wierzę, aby Dariusz Michalczewski to poparł. Wydaję mi się, że prawdopodobnie jego zdanie, wypowiedź została wyrwana z kontekstu, lub może niefortunnie się wypowiedział, a sprytny dziennikarz to wykorzystał.

  10. Jakby sklepikarz lał w sklepie żonę to bym przestał u niego kupować – moje dobre samopoczucie jest warte 5 gr więcej za bułkę. Oczywiście niektórzy mogliby kupować nawet w obsranym sklepie byle zapłacić kilka groszy mniej .
    Jak restaurator jest chamem to nie odwiedzam jego przybytku. 

    W Polsce jest wystarczająco dużo osób oferujących swoje usługi na odpowiednim poziomie  żeby móc wybierać spośród tych sympatycznych.

    To samo tyczy się piwa ;)

     
     
     
     
     

  11. Od czasu tej afery kupuję znacznie częściej piwa BRJ. Mam zamiar wspierać jedną z niewielu osób, która ma jaja do tego, by powiedzieć to, co każdy myśli, ale boi się być niepoprawnym politycznie i wypowiedzieć to na głos.
    Mówię nie dewiacji i wynaturzeniu, zwanemu potocznie odtylcowym piratom. Tak jak każda zdrowa na umyśle osoba – nie mam zamiaru tego tolerować. Tylko glanować :]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2020 Piwolucja.pl

Theme by Anders Noren