Nie rzucam się na każdą nowość. Szczególnie uważnie podchodzę do piw z browarów, uznanych za przeciętne czy słabe. Z dużą dozą ostrożności wybieram premiery, bo nie uśmiecha mi się przepłacanie za produkt, który jest niepewny. Szczególnie, kiedy o jego smaku wypowiada się sam browar. No bo trudno, aby nie zachwalał swojego nowego dziecka. Szanuję swoje pieniądze, choć nie każdy to rozumie.
Czytaj całość
Page 42 of 70
Tworząc piwne wspomnienia…
Emocje, doświadczenia, wspomnienia, sentyment. Tak ważne jest, aby picie piwa nie było jedynie powodem do wlania w siebie alkoholu. Dla wielu z nas to cały proces, niesprowadzany jedynie do smaku i zapachu. To coś więcej niż szklanka piwa. To często złożone doświadczenie. Wydarzenie, któremu piwo akompaniuje, nierzadko grając rolę drugoplanową. Niczym zimowy śnieg, nagle zmieniający dobrze nam znany krajobraz za oknem. A jednak pod pokrywą śnieżną, potrafimy ten krajobraz na nowo odkryć.
Czytaj całość
Moje ulubione piwne profile na Instagramie – cz. 2
W poprzedniej części zaprezentowałem Wam kilka fenomenalnych piwnych profili z Instagramu. Od początku grudnia udało mi się namierzyć kilkanaście kolejnych ciekawych, bądź po prostu konsekwentnie prowadzonych kont. Zachęcam do przejrzenia pomysłów na zdjęcia. Mnie bardzo takie profile inspirują!
Czytaj całość
Ile ja tego piwa niegdyś pijałem…
Na długo zanim zacząłem pisać bloga. Na jeszcze dłużej, zanim zacząłem się interesować się dobrym piwem. W pobliskim Realu pojawiły się piwa z Czarnkowa. Dopiero nieco później wszelkie „Odrzuty z Eksportu”. Na początku jednak, była magia. Magia piwa w bączkach, o których pisałem w początkach tego bloga. A teraz tego wpisu się wstydzę, jak chyba wszystkich z 2013 roku. No prawie.
Czytaj całość
Piwny „savoir-vivre” w pubie
Kiedy idziemy do multitapu czy pubu, chcemy się przede wszystkim odchamić. Żadna to kolacja z prezesem czy randka ze znaną aktorką. Nie trzeba się spinać, świetnie ubierać, żelować, psikać perfumami (umyć się wypada), idealnie dobierać krawat do spodni czy w końcu, zachowywać przy stole. Z drugiej strony pewne elementarne zasady obowiązują nas wszystkich w życiu codziennym. Z tramwaju najpierw ludzie wychodzą, przepuszczamy ciężarne kobiety w kolejkach, ustępujemy miejsca starszym osobom, nie słuchamy Dimmu Borgir o 3:00 w nocy, przy otwartych oknach, w bloku. Pewne zasady obowiązują także w pubie. Tym razem – aby nikt nie poczuł się olany – sporządziłem spis zasad dla obydwu stron. Czekam na Wasze spostrzeżenia w komentarzach!
Czytaj całość
Królewska Piwoteka z Browaru Piwoteka
Zastanawiałem się ostatnio nad nowym cyklem na blogu. Co miesiąc staram się zaprezentować Wam jakieś ciekawe piwo w ramach „Piwa miesiąca”. Zdarza się jednak, że mam możliwość napić się piwa przedpremierowo. Dlaczego by więc nie zachęcić browarów do zareklamowania się tutaj, za darmo? Startujemy z nowością od Piwoteki Narodowej i Jana Olbrachta, która na półkach sklepowych pojawi się za kilka dni.
Czytaj całość
Czy ty też nienawidzisz piwnych blogerów?
Ten tekst siedział we mnie od ponad roku. W końcu – po przeczytaniu tekstu Bartka i personalnej zachęcie od niego – postanowiłem się przełamać i napisać, co myślę o relacjach browarów z blogerami. Bo niektórzy zarządcy browarów i multitapów nie rozumieją kilku kwestii. Warto więc, aby wreszcie zrozumieli. Być może robią to z niewiedzy. A być może z czystej głupoty i braku wyobraźni…
Ostatnio komentowane