Page 46 of 70

Shipwrecker Circus [PIWO MIESIĄCA]

Wprowadziłem nową walutę, którą przyjmuję za wszelkie usługi związane z komputerami (i nie tylko). Niespecjalnie lubię brać pieniądze od znajomych, bo w zasadzie uczynny ze mnie człowiek. Z drugiej strony cenię sobie swój czas i wkurzam się, kiedy ktoś odzywa się po 2 latach i chce, aby zrobić mu laptopa. Najlepiej za darmo, bo przecież umiem. Wtedy proponuję walutę-zamiennik. Proszę o konkretne piwa z konkretnego sklepu. Wyliczam ile wziąłbym za daną usługę (znajomym zaniżam o 50%) i dobieram sobie asortyment. To działa!
Czytaj całość

Pomogę Wam w wyborze piwa na weekend

Ci z Was, którzy obserwują mnie na Facebooku lub na Instagramie mogli wczoraj wypytać mnie o kilka piw. Tak się złożyło, że zamiast wybrać się na piwoWAR Battle do gdańskiej Degustatorni, postanowiłem sobie z kolegą zrobić własną degustację. W zaciszu domostwa. Na tę okazję wyselekcjonowałem 8 piw, szczególnie nowości. Niestety jestem gapa i zapomniałem odpowiedniego szkła. Piliśmy więc ze zwykłych szklanek do piwa, które niezbyt dobrze zbierają aromaty. Nie robiłem też notatek, toteż każde piwo starałem się jak najlepiej zapamiętać. Każde z nich opiszę pokrótce, abyście wiedzieli, co warto kupić na weekend..
Czytaj całość

Old World Russian Imperial Stout
[PIWO MIESIĄCA]

Kupno piwa w stylu Russian Imperial Stout stawiałem sobie za priorytet od dosyć dawna. W pobliskim sklepie mogłem zaopatrzyć się w RIS z Evil Twin, ale zamierzam kupić go dopiero za kilka dni. Brew Dog kusił Cocoa Psycho, ale do regularnych wyrobów z tego browaru mam jakiś uraz. Tak się stało, że od swojej kobiety otrzymałem na imieniny właśnie RIS z Brew Doga. Z serii nieregularnej, tj. nie w małej buteleczce z oczojebną przeważnie etykietą. Nadszedł czas, aby to piwo otworzyć i sprawdzić, czy jest warte swojej ceny. A trochę szarpie portfel, bo kosztuje 40 złotych za butelkę 0,66l.
Czytaj całość

Neuroshima Hex! Genialna planszówka do piwa

Będąc jeszcze uczniami technikum, wraz z kolegą zagrywaliśmy się w Neuroshimę Hex. Pięć godzin czwartkowych specjalizacji spędzałem oglądając anime, rzadziej filmy. Często też prosiłem kolegę z klasy o przytarganie ze sobą Neuroshimy. Termos z yerba mate na stole, plastikowe kubeczki napełnione Rosamonte Despalada i kilka godzin doskonałej zabawy taktycznej – tak to wspominam. Chcę przedstawić Wam grę strategiczną, z którą nie będzie problemu nawet po wypiciu kilku piw. A uwierzcie mi, że do dobrego piwa pasuje ona idealnie.
Czytaj całość

Nie gardź tymi, którzy piją gorsze piwa

Środowisko piwnych maniaków wydaje mi się być momentami bardzo nieprzyjazne dla osób „nowych”, dopiero zgłębiających tematy piwne. Zbyt często bardziej wtajemniczeni, gardzą tymi, którzy w ich mniemaniu są dopiero żółtodziobami. Sam łapię się na tym, że potrafię trochę wyśmiać kogoś, kto zachwala na przykład piwo z Krajana czy Raciborza. Uwierzcie mi, to nie jest metoda. Zamiast śmiać się z tych, którzy chociaż chcą się nieco wyrwać z piwnej nudy, pokażmy im, że powinni nadal poszukiwać.
Czytaj całość

Ryży Dżon — najgorsze AIPA jakie piłem

Są takie piwa, do których chętnie wracam. Są też takie, które wypijam raz i o nich zapominam. Nie potrafię jednak wymienić chociaż jednego piwa, które zapamiętałem jako te „okropne” czy „niepijalne”. A raczej nie potrafiłem. Aż do wczoraj, kiedy w prezencie otrzymałem Ryżego Dżona, warzonego przez Browar Witnica. Darowanemu koniowi w zęby zaglądać się nie powinno, ale ja zrobię wyjątek dla tego czegoś…
Czytaj całość