Page 47 of 70

Fermentacja w otwartych kadziach [PIWNA EDUKACJA]

Marketing to niezłe pole do popisu. Także dla browarów, których to działy marketingu prześcigają się w formowaniu haseł, mających skłonić nas do zakupu piwa z danego koncernu. Kilka lat temu mieliśmy hype na piwa niepasteryzowane, który jakby nieco przycichł. Nie twierdzę oczywiście, że stało się tak za sprawą mojego artykułu na ten temat. Konsumenci uznali po prostu, że nie jest to już takie novum. Piwo niepasteryzowane przestało być pożądane; stało się czymś codziennym. Działy marketingu zaczęły wymyślać więc nowe slogany.
Czytaj całość

Bojkot Browarów Regionalnych Jakubiak. Czy słuszny?

Bojkot browaru Ciechan, czy też całej grupy BRJ, to w ostatnich dniach jedno z ważniejszych wydarzeń. Temat podłapany przez portale i blogi, lawiną przelatuje przez facebookowe walle i twitterowe profile. Bojkotują wszyscy: od piwoszy, przez właścicieli knajp, po politycznie poprawnych ludzi, którzy Ciechana wypijają od święta. Problem w tym, że większość osób bojkotuje dla zasady.
Czytaj całość

Napisz mi jeszcze raz, że po piwie nie wsiada się na rower

Jeżdżę na rowerze. Dużo jeżdżę. Codziennie. Nawet zimą. To mój ulubiony środek komunikacji, być może dlatego, że nie mam prawa jazdy. Lubię w rowerze grzebać, dłubać, poprawiać. Uwielbiam przejazdy krótkie, ale i długie, wymagające niezłej kondycji trasy. I jest tylko jedna rzecz związana z rowerem, której szczerze nie znoszę i nie rozumiem. Jedno zachowanie. Chodzi o wytykanie mi, że po piwku na rowerze się nie jeździ.
Czytaj całość

To miał być tekst o tym, jak zachowywać się przed półką z piwami…

Aby nie wyjść na piwną łajzę, poruszyliśmy już temat degustacji piwa. Tych z Was, którzy nie mieli przyjemności się z nim zapoznać – odsyłam TUTAJ. Zapomnieliśmy natomiast omówić podstaw, czyli tego, w jaki sposób zachowywać się w sklepie z piwem. Nie ważne, czy jest to osiedlowy warzywniak u Pani Izy, hipermarket w Opolu czy specjalistyczny sklep w piwnicy bloku mieszkalnego, gdzie wstęp mają tylko prawdziwe piwne świry. Musisz wiedzieć jak się zachować.
Czytaj całość

Piwo z syropem klonowym z Anchor Brewing

Takie ciekawostki uwielbiam. Nie ma nic podniecającego w kolejnym IPA, pilsie czy bitterze. Jeśli jednak browar postanawia wzbogacić, z pozoru nudne piwo, czymś ciekawym – jestem na tak. Przeważnie, bo marketingowe chwyty działają na mnie tak, że nie działają. To znaczy, że od piw przereklamowanych trzymam się z dala. Syrop klonowy w Amber Ale. Do tego spotkania musiało dojść.

Czytaj całość

O słabej formie piw ze średniej półki

Coś niedobrego dzieje się z piwami z niektórych browarów. Najbardziej widać to po piwach z BRJ, które od pewnego czasu pikują jakościowo, niczym wartość Euro do Złotówki. Tak, w tym wpisie najbardziej powinno oberwać się właśnie Ciechanowi, Lwówkowi i Browarowi Bojanowo. Pisałem już zresztą, że z piwami z tych browarów jest coś nie tak. Odezwał się do mnie nawet Pan Marek Jakubiak, którego pozdrawiam z tego miejsca, i któremu życzę nieco więcej powściągliwości.
Czytaj całość

4 importowane piwa, które możesz kupować w ciemno

Moi znajomi mają zwyczaj kupna piw importowanych, bo uważają je za lepsze od rodzimych napitków. Znacie to. „Czeskie piwo to jest to! Nie to, co polskie szczyny z ekstraktu!„, „Jak byłem w Irlandii na zmywaku, to piłem najlepsze piwa; tam to mają dopiero piwo.” I tak dalej. W sklepach coraz częściej znaleźć można fantastyczne zagraniczne piwa, jednak w wielu hipermarketach półki obstawiane są gównianymi lagerami. Jakościowo zbliżonymi do naszych rodzimych wytworów, a trzykrotnie droższymi. Warto więc wiedzieć, co spokojnie można kupić, aby się nie przejechać i nie zniechęcić. Ja proponuję cztery poniższe piwa. Liczę na to, że w komentarzach zaproponujecie Wasze ulubione, łatwo spotykane importy. Bo o nich dzisiaj mowa.
Czytaj całość