Page 48 of 70

Syndrom odwrotnej żałości

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, dlaczego za pewne usługi czy przedmioty jesteśmy w stanie zapłacić więcej, a za inne nie chcemy tyle płacić? Co powoduje, że nie mamy nic przeciwko zamówieniu pizzy za 25 złotych, ale już odmawiamy sobie bubble tea, która jest dwa czy trzy razy tańsza? Ostatnio wzięło mnie na przemyślenia dotyczące tego „zjawiska”. Dlaczego wydajemy dwucyfrową sumę na butelkę wina, jednak kupno piwa za 20 złotych to w oczach wielu fanaberia. Dlaczego nigdy nie kupiłeś sobie upragnionej single malt whiskey za 150 złotych, skoro wiesz, że starczy Ci ona na długie miesiące? Z drugiej strony bez mrugnięcia okiem wydajesz 60 czy 80 złotych na bekonowo-pączkowo-klonowego Rogue’a, który pójdzie w jeden wieczór i jest przereklamowany. Walory smakowe? Prawdopodobnie lepiej wyjdziesz na single malcie.
Czytaj całość

Dlaczego warto zainteresować się barley wine

Barley wine to jeden z tych stylów piwnych, które wyróżniają się znacznie nie tylko (oczywiście) spośród koncernowej nawałnicy. To także styl odbiegający mocno od nudnego podejścia niektórych rzemieślniczych browarów. Nie wiem czy uda mi się to dobrze ubrać w słowa. Przy zalewie wszelkiego rodzaju AIPAmi, stoutami czy porterami, barley wine jest zawsze rodzynkiem. Podobnie zresztą jak RIS. Przynajmniej w Polsce. Na świecie to styl jak najbardziej spotykany, ale nie tak często, jak wyżej wymienione. To, co czyni go jeszcze bardziej pożądanym w naszym kraju, to stosunkowo trudna dostępność butelek z takim piwem w sklepach.
Czytaj całość

Z dobrym piwem jest jak z jedzeniem w restauracji

Taka mi myśl przed momentem wpadła do głowy. Z piciem dobrego piwa jest jak z chodzeniem do restauracji. Można przecież ugotować sobie obiad w domu, jednak z jakiegoś powodu wiele osób woli zapłacić więcej, aby zjeść coś niecodziennego. Przecież schabowy z ziemniaczkami to doskonała potrawa. Zdarza się jednak, że wolimy w kwestii wieczornego posiłku zaufać doświadczonemu kucharzowi, który przyrządzi dla nas danie niespotykane, rozpieszczające kubki smakowe.

Czytaj całość

7 stylów piwnych, które powinieneś poznać

Przekonuję znajomych do tego, aby urozmaicali sobie życie piwami w różnych stylach. Często pojawia się wtedy pytanie: „W jakim stylu piwo mam kupić, aby było wyraźnie inne?„. Jest to sprawa indywidualna, bo znam osoby, które nie odróżnią bittera od lagera. Tak więc postanowiłem przygotować dla niezdecydowanych małą ściągawkę. Piwa w poniższej liście wyraźnie różnią się nie tylko od koncernowych lagerów, ale także od siebie nawzajem. Miłej lektury i udanych zakupów!
Czytaj całość

Ten chłopczyk nie będzie łajzą

Dzisiaj krótka przypowieść o tym, jak Ojcowie mają wychowywać swoich synów, aby Ci nie byli w przyszłości pokrakami i łajzami. Historia autentyczna, przekazana mi przez moją Rodzicielkę, w formie ustnej. Jestem za wychowywaniem synów przez Ojców, ale jako, że ostatnimi czasy jest wiele rozwodów, obserwuję zniewieścienie gatunku z Marsa. Niestety coraz częściej to na barkach Matek – częstokroć przewrażliwionych na punkcie swoich pociech – spoczywa obowiązek wychowania chłopaka. I niestety finał jest taki, że w wieku 20 lat ten chłopak nie potrafi zagipsować małej dziury, wymienić żarówki czy – o zgrozo – wymienić baterii w pilocie. Za to zajebiście odróżnia kolory i dopasowuje rozmiar rurek do swojej dupy.
Czytaj całość

Piwolucja vloguje. Na razie gościnnie.

Podczas Gdynia Design Days 2014, Bartek Nowak zaprosił mnie i Łukasza Szynkiewicza (Browar Absztyfikant) do wspólnego nagrania dwóch vlogów. Kamera załatwiona, statyw jest, chęć do wypowiedzenia się na temat dwóch piw z AleBrowaru także. Efekty „naszej” pracy możecie obejrzeć poniżej. Vlogi wyszły bardzo dobrze i myślę, że możemy być z nich zadowoleni. Ja przed kamerą nie czuję się jeszcze najlepiej, co chyba momentami widać, ale kto wie. Może w przyszłości coś jeszcze wspólnie nagramy… :)
Czytaj całość