Kategoria: Felietony

Czym jest ekstrakt w piwie? [PIWNA EDUKACJA]

Wszyscy wiedzą doskonale, czym jest zawartość alkoholu w piwie. Kowalski podchodzi do półki z piwem, chwyta butelkę (albo puszkę), obraca i sprawdza procenty. A następnie cenę. Albo na odwrót. Jeżeli stosunek ceny do zawartości alkoholu jest na akceptowalnym poziomie – Kowalski kupuje. Od razu sześciopak. Na tejże butelce znajduje się jednak jeszcze jedna zmienna, której 90% społeczeństwa nie rozumie. Tą zmienną jest ekstrakt, podawany w procentach wagowo (zapis ekstr. n% wag.).
Czytaj całość

Żałuję, że mnie tam nie było…

Są takie imprezy, na których trzeba być. Jedną z nich niewątpliwie jest Blog Forum Gdańsk – konferencja blogerów, największa zresztą w Polsce. Miałem przyjemność być na każdej edycji, w tym dwa razy jako bloger. Piwna blogosfera ma swoje spotkanie, na które miesiąc temu zostałem zaproszony. Chodzi o Piwny Blog Day – meeting tych wszystkich piwoszy, których znasz z blogów, bo je czytasz lub przeglądasz. Niestety nie mogłem pojawić się w Poznaniu w ubiegły weekend – zatrzymała mnie praca. I już żałuję…
Czytaj całość

To Wy chcecie pić takie piwo!

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego kultura piwna w Polsce nie zmienia się za bardzo? Dlaczego na półkach wciąż widzimy raczej eurolagery, zamiast dobrych piw w innych stylach? Oczywiście większe markety oferują już klientom nazwy i style, o których kilka lat temu mało kto słyszał, ale nadal jest ich niewiele, a klienci traktują je jako ciekawostkę. Można kupić jedno, na spróbowanie, a potem wrócić do Tatry, Wojaka czy Harnasia. Te złe koncerny, wciąż produkujące masówkę, która ze smakiem dobrego piwa ma tyle wspólnego, co Miley Cyrus z siostrami zakonnymi. Och, jakież one złe!
Czytaj całość

Rebel to nie piwo rzemieślnicze!

Definicja piwa rzemieślniczego nie jest jednoznaczna. W tym temacie głos zabierają nie tylko sami browarnicy, ale także konsumenci. Wiadomo, że wytworu dużego browaru, rzemieślniczym nazwać nie można. To samo tyczy się mniejszych spółek, które zatrudniają wiele osób, jednocześnie automatyzując wiele procesów w samym browarze. Piwo rzemieślnicze jest drogie, trudno dostępne i ekskluzywne. Nic więc dziwnego, że więksi producenci połasili się na ten segment rynku piwa w Polsce i postanowili skorzystać z marketingowej mocy „rzemieślniczości”.
Czytaj całość

Czy piwny bloger musi być piwowarem?

Człowiek siedzi na Fejsbuku, nie ma weny, aby napisać dla Was o czymś niezwykle ciekawym (a listę mam długą) i nagle – pach! – jest. Na fanpage jednego z piwnych blogów, autor zadał pytanie: „Czy piwny bloger aby pisać o piwie powinien być piwowarem?„. Pojawiły się różne opinie, w większości dość racjonalne. Podobne pytania kwituję zawsze podobnie…
Czytaj całość

Jakie piwo na zimę?

W zależności od pory roku, browary nastawiają się na warzenie trunków adekwatnych do warunków panujących za oknem. W sklepie uświadczymy w większości piwa dostępne przez cały rok, więc tym bardziej nie lada gratką i dobrym zagraniem marketingowym jest wypuszczenie napoju, który przywoływać będzie wspomnienia na przykład zimy. Od browaru zależy, czym zdobędzie sobie przychylność konsumentów – eksperymenty przeważnie się udają. Podywagujmy, czym browarnicy zaskoczyć nas mogą w nadchodzących, chłodniejszych miesiącach.
Czytaj całość