Niektórzy mają obawy, czy połączenie siłowni i picia piwa nie stworzy z człowieka koksa-grubasa. Takiego grubasa, który przypomina bramkarza w klubie nocnym. Niby szeroki, ale w dwóch płaszczyznach. Wszyscy będą na Ciebie mówić zdrobniale, aby podkreślić, że wcale mały nie jesteś — a wręcz przeciwnie, tłusta z Ciebie zwierzyna i pewnie masz wannę na zamówienie. Prawda jest jednak inna — dopóki stosujesz się do pewnych zasad, możesz walić czteropak na kolację, a będziesz nadal Adonisem. O ile zadbasz o pewne aspekty.
Czytaj całość
Page 54 of 70
Jestem zajebisty!
Mamy cholerny problem z docenianiem siebie. Innych zresztą też. Ostatnio gdzieś przeczytałem piękny cytat: „Polak myśli, że jak jego sąsiad złamie nogę to jemu lepiej się będzie chodziło„. Dodałbym: „Polak myśli, że docenianie siebie to wada„. Dostrzegam to na każdym kroku. Na każdym kroku spotykam się z niedocenianiem siebie i wartości tego, czego się dokonało. Bije od nas skrytość, skromność, ukrywamy się za murem, kiedy przychodzi do odbierania komplementów i doceniania swoich osiągnięć.
Czytaj całość
Lindemans Faro [PIWO MIESIĄCA]
Nie znam za dobrze się na lambikach, bo jakoś nigdy nie one nie pociągały. Uznawałem je do niedawna za „ciekawostkę”, ale niekoniecznie wartą lepszego poznania. Postanowiłem zmienić swoje podejście i sprawdzić, jak ten gatunek ma się w różnych przedziałach cenowych. Zapoznamy się dzisiaj z jednym z najpopularniejszych przedstawicieli – Faro, z belgijskiego browaru Lindemans.
Czytaj całość
6 piw, do których zawsze wracam
Każdy z nas ma takie piwa, do których chętnie wraca. Pomimo tego, że lubię odkrywać nowe smaki, raz na jakiś czas wybieram „tytuł” sprawdzony. Poniższa lista to piwa, które nigdy mnie nie zawodzą. To także piwa, które polecam znajomym. Parafrazując znany cytat: „Ja tymi piwami otwieram oczy niedowiarkom„.
Czytaj całość
O zielonych butelkach, które niektórzy tak lubią
„Czuć tu właśnie ten zapach chmielu, tak pachnie prawdziwe piwo, robione z prawdziwego chmielu!” – te trzy bzdury umiejscowił niegdyś w jednym zdaniu mój kolega. Co prawda później dorzucił coś o koncentracie (czyt. Metoda HGB) i wzmacniaczach smaku (srsly?), ale skupmy się na zacytowanym fragmencie. Kolega zachwycał się zapachem bodajże Złotego Denara z Namysłowa, albo Carlsberga (z Brzeska). Na moje wyjaśnienia był głuchy i dalej wwąchiwał się w smród wydobywający się z zielonej butelczyny, z której raz po raz łykał sikacza z jakiejś promocji.
Czytaj całość
Przegonić Kopyra
Mamy ostatnio wyrzut vlogów o tematyce piwnej. Tomek Kopyra zapoczątkował trend przechodzenia z pisania na nagrywanie. Z początku nie poszedł za nim nikt (warty uwagi). Mija pewien czas i bum! Michał Kopik ogłasza otwarcie kanału na YouTube. Dzisiaj widzę, że kręcić zaczyna Marcin Stefaniak, którego osobiście bardzo sobie cenię. Mam wrażenie, że w przeciągu dwóch następnych tygodni, przynajmniej dwóch następnych piwnych blogerów założy na YouTube kanały. I na Ask.Fm… :)
Czytaj całość
La Trappe Quadrupel [PIWO MIESIĄCA]
Tak jak Wam obiecałem, przynajmniej raz w miesiącu będę zapoznawał się (i Was) ze stylem, który jest mi raczej nieznany. W lutym postanowiłem przedstawić Wam holenderskie piwo w stylu quadrupel. Co ciekawe, niektórzy twierdzą, że taki styl piwny nie istnieje. Padło na browar De Koningshoeven, któremu przypisuje się wymyślenie i rozpowszechnienie quadrupli. Trunek ten inspirowany jest belgijskimi piwami klasztornymi, zaś jego braćmi są style dubbel i tripel. Belgia, Belgia i jeszcze raz Belgia! Dawno nie byłem tak podniecony na myśl o nadchodzącej degustacji.
Czytaj całość
Ostatnio komentowane