Tagibrowar kormoran

Piwny hype — w okowach oczekiwań

Hype. Magiczne słowo, pobudzające wyobraźnię tysięcy kraftofoli w całej Polsce. Jeśli jest na coś „hajp”, to w domyśle będzie to dobre. Zasada dowodu społecznej słuszności sprawdza się w przypadku nowych piw niemalże doskonale. Gorzej jest już z weryfikacją. Piwa, na które się napalamy, zdarzają się oczywiście petardami. Często jednak to właśnie cichsze premiery wywołują jednak motylki w brzuchu i przyprawiają o szybsze bicie serca. Jak to jest z tym hype’em?

1 na 100, Browar Kormoran [ZA PIĄTAKA]

Jest wiele ciekawych piw kosztujących nie więcej niż tanie wino w wiejskim sklepiku „U Basi”. Sukcesywnie przedstawiałem je Wam w cyklu [ZA PIĄTAKA], który to cykl trochę obumarł. Czas powrócić do regularnych publikacji i recenzji piw, które nie wysuszają portfela jak wizyta w multitapie przed końcem miesiąca. Tym bardziej że niedawno na rynku pojawiło się długo wyczekiwane „1 na 100” z Kormorana. Piwo, zawierające 1% alkoholu (przy 6,5% ekstraktu). Chmielone amerykańskimi odmianami chmielu, żytnie pale ale na lato. Jak myślicie, udało się?

Kormoran Witbier (Podróże Kormorana) [ZA PIĄTAKA]

Sezon grillowy w pełni. Nie trzeba nikogo przekonywać, że do soczystej karkówy, plastrów boczku, burgerów, tłustej kiełby i gorących szaszłyków najlepiej pasuje piwo. Dobrać piwo do grilla to nie sztuka, jednak nim obkupicie się w Argusy Maestic albo inne tanie pilsy, warto zwrócić uwagę na piwo, które świetnie pasuje do upału, zapachu dymu i tłustego jedzenia.

PLON — chmielenie mokrym chmielem w wykonaniu Browaru Kormoran

Chmielenie piwa mokrym chmielem to temat ostatnio modny, a więc warty uwagi. Mieliśmy już zapowiedź Prometeusza (Browar Olimp) w wersji „mokry chmiel”, było Poliż Alę od Artezana – to jednak małe browary, które mogą mieć problem z dotarciem do zwykłego konsumenta. Na użycie mokrego chmielu zdecydował się także gracz większy, Browar Kormoran, który rok temu nastawiał fanów na ciekawostkę z polską odmianą chmielu. Wybór padł na Sybillę, która oddała swój aromat do piwa typu Polish India Pale Ale (PIPA) – PLON.

Podróże Kormorana AIPA — wreszcie łatwo dostępne IPA

Browar Kormoran pokazuje ostatnio, że jest bardzo odważny. Mieliśmy już weizenbocka, był też Gruit Kopernikowski, a teraz czas na American India Pale Ale. Czuję, że seria „Podróże Kormorana” idzie w kierunku, w jakim wszyscy świadomi piwosze chcą, aby poszła – w kierunku piw dotychczas warzonych przez browary małe, rzemieślnicze. Rynek wciąż nienasycony, coraz to więcej osób odkrywa ciekawe piwa – to najlepszy moment, aby wkroczyć i dać posmakować czegoś ciekawego tym wszystkim, którzy dość mają już eurolagerów.

Gruit Kopernikowski z Browaru Kormoran

Po tygodniu odkładania recenzji, postanowiłem zabrać się do opisania Gruitu Kopernikowskiego, o którym wspominałem w osobnym wpisie. Ja już tak mam, że im bardziej chcę spróbować danego piwa, tym dłużej trzymam je w lodówce. Śniadanie zastąpię dzisiaj gruitem. Czekam na odzew dietetyków…

Gruit Kopernikowski — lawenda zamiast chmielu

Pojawiła się już u mnie recenzja Gruitu Kopernikowskiego. Przeczytasz ją w tym miejscu.

Przyzwyczailiśmy się, że ciekawymi i nietypowymi stylami piwnymi potrafią uraczyć nas raczej małe browary. Za przykład niech posłużą piwa dyniowe (Naked Mummy i Dyniamit), nadchodzące Weizen IPA (B-Day – Lądowanie w Bawarii) czy ryżowe IPA (Oto Mata IPA od Pinty). Warto jednak wiedzieć, że nie tylko browary kontraktowe czy rzemieślnicze potrafią zaskoczyć. Zaskoczyć potrafi także Browar Kormoran. Było już opisywane przeze mnie Orkiszowe z czosnkiem, a teraz czekamy na Gruit Kopernikowski.

Kormoran Gruit Kopernikowski

© 2013-2019 Piwolucja.pl

Theme by Anders NorenUp ↑