Kategoria: Felietony

Piwo jest z chmielu! A nie z żadnego słodu!

Jak zwykle inspirację do tekstów tego typu można czerpać z mediów społecznościowych, bo co osoba, to mądrzejsza. Wczoraj, (nie)wiedzą popisał się administrator fanpage Perła, który upierał się, że ich piwo robione jest z chmielu. Na zarzuty o używanie przez browar słodu, obstawiał przy swoim – ich piwo jest z chmielu. Jestem ciekaw, jak wielu z Was, drapie się teraz po głowie i myśli: „No, a nie jest z chmielu? Co on pierdzieli?”. Otóż nie jest…
Czytaj całość

Jak oni wybierają spośród piw koncernowych?

Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest, że Wasi znajomi potrafią pić jedno piwo, a innego nie tknąć? Na jakiej zasadzie wybierają „koncernówkę” dla siebie? Czym się kierują? Dlaczego lubią Żubra, ale Harnasia czy Łomżę już nie? Bardzo ciekawiło mnie, czy ich zmysły są tak wyostrzone, że kurs sędziowski PSPD zdaliby w palcem w… sami wiecie gdzie? Postanowiłem zapytać u źródła…
Czytaj całość

Co blogera motywuje do pisania? Nie tylko o piwie.

Bloguję od c.a. 2008 roku. Pierwszego swojego blogaska postawiłem, z myślą o ruchu z Google. To były czasy, gdy Facebook w Polsce prawie nie istniał. Był BLIP – serwis niszowy. Było Grono, które później umarło. NK nie służyła do promowania swoich postów. Fora internetowe? Roiły się od trolli, a wrzucenie własnego wpisu często wiązało się ze skopaniem delikwenta. Pozostawało pracowanie nad SEO, o czym zresztą wtedy na blogu pisałem – SEO, programowanie w PHP i rady dotyczące copywritingu. Moja wiedza z zakresu pozycjonowanie nieco się już zdezaktualizowała, PHP musiałbym sobie przypomnieć, copywriting… sami wiecie. Nie na tym blogowanie polega…
Czytaj całość

Wy, degustacyjni onaniści!

Czas wetknąć kij w mrowisko, bo to, o czym napisałem poniżej, gryzie mnie od ponad pół roku. Każdy z piwnych blogerów ma swój pomysł na bloga i powinien swój plan wcielać w życie. Boli mnie jednak bardzo oklepane podejście do tematu piwa, do sposobu opisu odczuć, zdjęć i wydarzeń. Często powtarzam, że piwo powinno się pić świadomie, ma ono sprawiać radość z picia, a nie być obiektem analiz dogłębnych niczym… (tutaj miał być niesmaczny żart).
Czytaj całość

Czy istnieje coś takiego jak piwo regionalne?

W czasach, gdy prawie każde piwo można kupić w sklepie nieopodal, trudno jednoznacznie zdefiniować pojęcie „piwo regionalne” (czy też „browar regionalny”). Marketingowcy i hipermarkety uważają, że browary regionalne to miejsca, w których piwa warzy się mniej niż w koncernach. Według nich drugim wyznacznikiem regionalności jest miejsce produkcji. Lech nie może być piwem regionalnym, bo warzony jest w dużym mieście. Ale już browar mieszczący się w niewielkim miasteczku jest regionalny. Czujecie to? Nie liczy się miejsce pochodzenia tylko wielkość miasta. Nie tylko ja uważam, że jest to głupota.
Czytaj całość

Kocham Perłę i inne, regionalne piwa z małych browarów

Mierzi mnie próba wypozycjonowania się dużych browary jako małych, regionalnych czy wręcz rzemieślniczych inicjatyw. Potrafię zrozumieć, że taki wizerunek kreuje się na potrzeby marketingu. Powoduje to jednak zamieszanie i prowadzi do niewiedzy. Oczywiście nie wszystkie duże browary tak robią. Tak, jak nie wszyscy wiedzą, że pijąc na przykład Perłę, wcale nie wspomagacie małego browaru z Lublina, a dwa wielkie molochy: Marconia Enterprises i Royal Unibrew. Czas nieco Was doedukować.
Czytaj całość

W butelkach można było znaleźć szczura — historia browaru w Gdańsku

Wspominam czasy, gdy browar w Gdańsku-Wrzeszczu jeszcze funkcjonował. Piwo Gdańskie czy Hevelius pamiętam do dziś i wątpię, abym miał o nich kiedykolwiek zapomnieć. Budynek browaru wciąż tutaj stoi, nieco odsłonięty przez wyburzone wokoło budowle. Niegdyś często przechodziłem wraz z mamą i babcią ulicami Wajdeloty, Grażyny czy Lelewela, gdzie pomiędzy kamienicami dało się dostrzec ceglanego olbrzyma. Miałem wtedy nie więcej niż 10 lat, zaś sam browar wydawał mi się rzeczą bardzo abstrakcyjną, zamkniętą, wręcz odizolowaną od reszty miasta. Co się z nim tak właściwie stało? Poznaj historię browaru, który w sercach gdańszczan pozostanie jeszcze przez lata.

Czytaj całość