Page 58 of 70

Apetyt na Życie warto kupić

W czwartym kwartale tego roku, przynajmniej dwa browary postanowiły zabrać się za słód żytni. Pracownia Piwa uwarzyła „6 Joseph’s Street„, czyli niesamowicie smaczny stout żytni. Browar PINTA poleciał z grubej rury, serwując żytnią premierę podwójną. Do sklepów i beczek trafiły Żytorillo (Ciemne Żytnie IPA – tutaj recenzja) i Apetyt na Życie (Roggenbier, Niemieckie Piwo Żytnie). Obydwu miałem już okazję kosztować wraz z Tomkiem i Bartkiem. Postanowiłem jednak raz jeszcze, na spokojnie przysiąść do tego z dwóch piw, które mi bardziej smakowało.
Czytaj całość

Cztery mądrości hejterów

Uwielbiam hejterów. Serio – lubię czytać niepochlebne opinie na temat swój czy Piwolucji, bo mnie to dowartościowuje i motywuje. Za każdym razem, gdy jakiś człowieczek atakuje mój blog, wiem, że odcisnąłem się buciorem na błocie przed piwno-blogowym podwórkiem. Mówi się, że bloger bez hejterów to żaden bloger. Podpisuję się obiema rękoma. Hejterzy to fajne stworzonka, które jeszcze fajniej się wkurza (nie rozumieją sarkazmu), doprowadza do białej gorączki, a na koniec banuje. Bo ja hejterów tutaj widzieć nie chcę.
Czytaj całość

Raport dotyczący piwa w Polsce

Przedwczoraj postanowiłem zabrać się za pomysł, który siedział w mojej głowie już od pewnego czasu. A że takich pomysłów mam wiele, był problem z ustanowieniem dla nich priorytetów. Zdecydowałem się. Stworzyłem ankietę dotyczącą spożycia piwa w Polsce i ogólnej wiedzy na temat tego trunku. Postanowiłem, że reprezentatywną grupą będzie minimum 150 osób, niekoniecznie ze sobą powiązanych, ale młodych, z większych miast. Jest to więc badanie na próbie statystycznej (losowej). Co z ankiety wynikło?
Czytaj całość

4 piwa, po których inaczej spojrzysz na ten napój

Było już o trzech piwach, po których zaczniecie gardzić koncernówkami. Nie przedstawiłem Wam jednak jeszcze wyżyny piwnych uniesień, smaków orgazmogennych, piwowarstwa nowofalowego. To właśnie nowe, świeże odmiany chmielu, dmuchnęły w kierunku piwnego świata powietrzem zwiastującym zmiany. Zwiastującym nowe smaki i aromaty. Warto chociaż raz w życiu spróbować jednego z poniższych piw, aby przekonać się, że ten napój absolutnie nie jest nudny. Warto wydać kilka złotych więcej. Chociażby raz w życiu.
Czytaj całość

Przypomnij sobie

Mamy tendencję do wychwalania reliktów przeszłości. Z sentymentem odnosimy się do babcinych wypieków, dawnych przysmaków, zapomnianych seriali i piwa. O tak, kiedyś to było piwo. Moc sentymentu nie sposób ujarzmić, zakuć w kajdany, uspokoić. Gdy już nas dosięgnie, zamieniamy się w ciamajdowatą galaretkę, która poddana wspomnieniom, rozlewa się na kanapie i wspomina.
Czytaj całość

Piwo nie jest modne

Oszołomiony. I bardzo, bardzo zmęczony. W sensie psychicznym, bo fizycznie ciężko jest mnie zajechać. A więc oszołomiony czwartym już Blog Forum Gdańsk i zmęczony pracą, posuwałem się (a raczej ciągnąłem) powoli za Bartkiem z Małe Piwko Blog i Tomkiem, znanym jako Kopyr. Tak, ten Kopyr. Gdańsk to cudowne miejsce, szczególnie po zmroku. Ciesząc się, że mogę od blisko ćwierćwiecza szlajać się po uliczkach mojego miasta, przysłuchiwałem się rozmowie Tomka i Bartka. Co jakiś czas wtrącałem się, chociaż swój limit słowotoku osiągnąłem dziesięć minut po opuszczeniu imprezy. Tomek powiedział w pewnym momencie coś, co utkwiło mi w głowie na kolejne kilkadziesiąt godzin.
Czytaj całość