Jest zdecydowanie za gorąco na portery bałtyckie. Tak mówią, ale ja im nie wierzę. Jeśli ma się ochotę na porter w gorące popołudnie, gdy kreska na termometrze oscyluje w okolicach 25C w cieniu – dlaczego ktoś miałby się wahać? Tak się utarło, że w dni gorące i duszne popijamy grodzisze, witbiery czy radlery. Ja dzisiaj wybrałem piwo, którego długo poszukiwałem. Jednocześnie piwo tanie, żaden tam craft. Zapamiętałem je dobrze.
Czytaj całość
Kategoria: Polecam
Wipeout IPA: Jak smakuje IPA za 40 złotych?
Degustacje opisywane na blogach piwnych są nudne. No chyba, że odpowiadają na konkretne pytanie lub edukują. Wielokrotnie stojąc przed półką z piwem zastanawiałem się, jaki jest sens wydawania kilku dych na butelkę IPA lub podobnej wariacji. Bo przecież za niespełna 10 złotych mam doskonałego Rowing Jacka, American IPA z Doctor Brew czy – już nie tak zajebisty – Atak Chmielu. W pubie mogę napić się rewelacyjnych piw za dyszkę, czy nawet 15 złotych od szklanicy. Czy więc warto wydawać wielokrotność tej sumy na jedną butelkę „amerykańca” czy „nowozelandca”?
Czytaj całość
Konkurs: Zgarnij zestawy piwa od HopBox
Pierwszy konkurs na blogu. Wynegocjowałem dla Was dwa zestawy piwa, które można zgarnąć odpowiadając na zadane na końcu tekstu pytanie. Nie scrolluj! Najpierw przeczytaj o co chodzi. Bo projekt jest fajny i być może Cię zainteresuje. Mnie zainteresował.
Czytaj całość
4 kolejne piwa, po których zaczniesz gardzić koncernówkami
Pamiętacie pierwszą część wpisu, w której przedstawiłem Wam trzy piwa warte uwagi? Wybrałem niedrogie trunki, mające zdecydowanie wyróżniać się na tle koncernowych lagerów. Piwa, które dla zainteresowanego piwnym światem człowieka będą czymś bardzo odmiennym. Na tyle odmiennym, że osoba degustująca bez problemu wskaże różnice między koncernolagerem a niedrogim piwem ze średniej półki. Czas na drugą część zestawienia. Tutaj dzieje się o wiele więcej.
Nowe wpisy na Piwolucja.pl otrzymasz jako pierwszy
Facebook mnie mocno zawodzi. Chcecie mnie przecież czytać, ale informacje na Facebooku jakoś nie bardzo przebijają się przez algorytmy. Tym samym nie zawsze lądują w Waszym feedzie. To smutne, że uzależnieni od darmowych dawek dilera, teraz musimy za nie płacić. A skoro diler jest za drogi i daje słaby towar, warto poszukać innego. Tańszego, z lepszą i efektywniejszą działką. Mam dzisiaj dla Ciebie coś specjalnego.
Czytaj całość
Aecht Schlenkerla Rauchbock — piwo pachnące wędzonką
O rauchbocku pisałem już na blogu, ale było to tak dawno temu, że styl ten trzeba odświeżyć. Ponownie dać się wciągnąć w feerię genialnych aromatów, pośród których dominuje wędzonka czy też – jak twierdzą niektórzy – kiełbasa na grillu. Lubię koźlaki, a najbardziej właśnie te dymione. Zresztą styl ten to dobry dowód dla niedowiarków, twierdzących że piwo to tylko jasne pełne i ewentualnie bliżej niezidentyfikowane ciemne. Błeee… pewnie Karmi. Dla kobiet i kolesi w rurkach.
Czytaj całość
6 piw, do których zawsze wracam
Każdy z nas ma takie piwa, do których chętnie wraca. Pomimo tego, że lubię odkrywać nowe smaki, raz na jakiś czas wybieram „tytuł” sprawdzony. Poniższa lista to piwa, które nigdy mnie nie zawodzą. To także piwa, które polecam znajomym. Parafrazując znany cytat: „Ja tymi piwami otwieram oczy niedowiarkom„.
Czytaj całość
Ostatnio komentowane