Mój znajomy postanowił ostatnio, że będzie próbował piw nieco droższych. Niestety nie spojrzał ani na ten poradnik, ani na listę polecanych piw. Usłyszał rozmowę ze mną w Radiu Gdańsk i zaciekawiony postanowił świat piwa samemu odkrywać, czemu przyklasnąłem. Niestety, wydaje mi się, że swoimi wyborami mocno się zawiódł i zraził do dalszych poszukiwań. Odkrywanie samemu jest o tyle trudne, że często trafia się na piwa, które kosztują więcej od koncerniaka, ale nie smakują od niego lepiej. Przede wszystkim warto więc przyjąć jedną, ważną zasadę.
Unikać importowanych lagerów
Dziwię się, że blogerzy piwni zapomnieli o tym aspekcie poszukiwania dobrego piwa, które trafi w nasze gusta. Za każdym razem, kiedy słyszę, że „Duńczyyyycy to mają piwo”, albo „Niemieckie piwa są najlepsze!”, na świecie umiera w męczarniach mały słodki kotek. Jeśli już kupujemy zagranicznego lagera, to miejmy świadomość, że dopłacamy za import, a często także za markę. Importowany lager z dużego browaru nie różni się niczym od polskiego lagera z dużego browaru. Zdarza się nawet, że jest od niego gorszy.
Jak rozpoznać niesmaczny import z zagranicznego browaru? Najprostsza metoda zakłada eliminację lagerów (słowo klucz!) w przedziale cenowym 3 do 7 złotych. W tej cenie można kupić bardzo przyzwoite piwo w innym stylu, od mniejszego browaru z Polski. Można też dopłacić do zagranicznego kraftu. Po co przepłacać za nudnego lagera, skoro można kupić stouta, IPA czy witbiera?
Dodatkowo polecam eliminację piw w przeźroczystych i zielonych butelkach, a także omijanie piw w fikuśnych puszkach z malowidłami.
Nie byłbym sobą, gdybym maksymalnie nie uprościł odbioru artykułu. Poniżej znajdziesz listę często spotykanych importów zagranicznych, na które nie warto zwracać uwagi. Są nudne i jestem przekonany, że nie poczujesz różnicy między nimi a piwami z dużych polskich browarów.
Lista piw importowanych, których nie warto kupować
Poniższa lista zawiera nazwy browarów lub piw z tychże browarów. Jako że mówimy wyłącznie o lagerach, zalecam ostrożność przy wyborze piw w innych stylach. Może się bowiem okazać, że browar warzy przyzwoite piwa pod innymi markami.

































Dwa różne piwa, robione przez różne browary. Wpisuję je jednak jako jedną pozycję.




Chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej o piwie? Pobierz darmowego e-booka „15 pytań o piwo, wraz z konkretnymi odpowiedziami”. Zostaw mi swojego maila, a otrzymasz go w kilka minut :)
Na zakończenie
Szukając dobrych piw, koniecznie zajrzyj do tego krótkiego poradnika, listy 11 niedrogich a dobrych piw oraz kategorii „Polecane” na moim blogu.
Jestem przekonany, że powyższa lista pozwoli zaoszczędzić Tobie i Twoim przyjaciołom nie tylko masę czasu, ale i gotówki. Będę zobowiązany, jeśli podzielisz się nią na Facebooku. Poniżej masz szybki przycisk. Zostaw też lajka, jeśli lista jest według Ciebie wartościowa i uważasz ją za kawał dobrej roboty.
Zachęcam także do uzupełniania jej w komentarzach poniżej!
Zdjęcia
Nagłówek: Martin Garrido (Flickr, CC 3.0)
Treść: Bavaria 86: biernet.nl
Chamowniki: drink-beer.ru
DAB: bcliquorstores.com
Biały Niedźwiedź: Matrioszka.waw.pl
Efes: danmurphys.com.au
Krombacher: molloys.ie
Kilikia: hiperpromo.pl
Tiger: ahistoryofdrinking.com
Trzy Sosny: degustabeer.pl
Starovar: ocen-piwo.pl
1 wrz 2015 at 10:50
Listę Piw brałeś z gazetki Lidla? ;-)
1 wrz 2015 at 11:06
Z głowy, w większości. Ale Lidl także przydatny :)
1 wrz 2015 at 12:41
nie no LIDL dał radę ostatnio, po 4 zeta były angielskie ALE, np. BISHOP’S FINGER (które widziałem w Carrefour za 10zł.
1 wrz 2015 at 12:42
Problem w tym, że te piwa niczego nie urywają, ale za 4zł są spoko :)
1 wrz 2015 at 12:28
W zasadzie można by dorzucić sporo czeskich „standardów”, którymi ludzie się tak rajcują (nie mam pojęcia czemu). No i chorwackie Ożujsko o ile jest dostępne w Polsce.
1 wrz 2015 at 14:18
Bo ludzie nie smakują piwa tylko kupują markę. Moi prawie wszyscy znajomi twierdzili że odróżnią bez problemu pepsi od coli i w ogole różnią się od siebie zupełnie. Aż do ślepego testu:)
23 sie 2016 at 10:48
Bzdura – ale sprawdza sie tutaj – autor slepo wrzucil liste piw, z ktorych przynajmniej czesc jest calkiem OK.
No, ale jest „koncernowa”, wiec nie jest hipsterska.
23 sie 2016 at 11:17
Jest za droga w porównaniu do ich jakości. Naucz się czytać kolego i przestań odwalać spam w komentarzach, bo szybko stąd wylecisz.
19 lis 2016 at 15:14
Uuu grozby zamiast argumentów? Np. pisanie ze niemieckie lagery koncernów niczym się nie różnią od naszych, albo wrzucanie na te listę Stella artois pokazuje coś co łagodnie można nazwać ignorancja. Niemniej wyluzuj i nie przejmuj się zbytnio krytyką;)
21 sty 2020 at 01:11
Widze podejscie na jedna modle : piwo typu lager / pils oznacza zle, a wszystko co gornej fermentacji dobre. Otoz jest takie powiedzenie- po pilsie ich poznacie. Znajdz kolego kraftowy czy regionalny browar, ktory UMIE zrobic dobrego pilsa. W Polsce nie znajdziesz. Nie znajdziesz dobrego piwa w czeskim stylu wazonego przez polski browar. Z odpowiednia gorczyka, bez zbednych estrow, posmaku kartonu itp. Malo wiesz o piwach skoro wszystkie lagery i pilsy wrzucasz do jednego wora. Ja po kilku latach zachwytu amerykanskimi chmielami, soczkami ddh itp wracam do starych dobrych pilsow. Niestety, musze je albo przywozic z czech, albo kupowac importowane ( nie rozlewane u nas).
3 wrz 2021 at 14:38
Brawo!!!
16 cze 2022 at 18:18
Masz rację.
Trochę subiektywnie ocenił niektóre piwa.
1 wrz 2015 at 14:56
A co jest nie tak z Asahi? Akurat przez zastosowanie dużej ilości ryżu w zasypie różni się ono od innych lagerów, jest jeszcze bardziej wodniste/delikatne więc dla osoby zupełnie nie znającej się na piwie może stanowić pewną ciekawostkę. Sam zawsze pije je do sushi.
1 wrz 2015 at 15:09
Co jest nie tak? Kosztuje w Polsce ponad 5 złotych (w delikatesach z żywnością azjatycką widziałem za 9) a smakuje jak woda. Ktoś kupuje Asahi, aby napić się dobrego piwa, a dostaje drogiego wodnistego lagera. To jest nie tak z Asahi :)
22 cze 2016 at 11:44
Warto też dodać, że to które jest dostępne u nas jest mało japońskie. Tak samo jak Sapporo zresztą. Są na licencji robione w Anglii i Niemczech i nic co w nich jest nigdy Japonii nie widziało.
30 maj 2021 at 14:16
Piłeś, czy szkoda było kasy i tak oceniasz….?
3 wrz 2021 at 14:39
Biedny czlowiek i tyle.
23 gru 2021 at 14:31
Co ma kasa do smaku?
22 paź 2023 at 13:16
Przecież jeśli ktoś właśnie szuka wodnistego piwa o delikatnym smaku i na rynku rodzimym ciężko takie znaleźć to da i 5 zł a jak pójdzie do pubu czy baru to da i 15 co w pubach jest normalne nawet i kupując polskie. Zresztą w ogóle takie dyskusje chyba nie mają sensu bo każdemu smakuje co innego. Ja np nie lubię piw zbyt gorzkich i zbyt słodkich, a piwa ciemne są obrzydliwe. Monachijskie hellesy są dla mnie najsmaczniejsze a absolutnie najlepszym ze wszystkich piw jakie w życiu piłem jest Gold Ochsen Original z Ulm. Najgorzej właśnie jak wracam do Polski, idę do marketu i totalnie nie ma tam nic na moje podniebienie. Czego natomiast już zupełnie nie rozumiem w artykule, to porada dotycząca koloru szkła butelki. Skąd takie wnioski? Mógłbyś to jakoś rozwinąć? Podsumowując – uważam że każdy powinien spróbować samemu wymienionych przez autora piw i samemu wyrobić sobie zdanie. Autor natomiast aby uniknąć g…burzy (bo też ma swoje typy co się szanuje) powinien zamiast rad typu tego lepiej unikajcie, pisać na przykład: te mi nie smakują, tych nie będę kupował
2 wrz 2015 at 11:47
” Po co przepłacać za nudnego lagera, skoro można kupić stouta, IPA czy witbiera?” – nie mam więcej pytań. A pijcie sobie stouty w upalne dni, upajajcie się innością niż „nudny” lager i poczujcie się wreszcie wyjątkowością.
3 wrz 2015 at 09:41
Wiesz jak to jest, wystarczy że kupisz sobie raz na jakiś czas takie piwo za parę/paręnaście złotych, pochwalisz się w necie i jesteś „elyta”. Możesz patrzeć na resztę świata z góry, możesz pogardzać „januszami”, bo ty jesteś super, przecież pijesz takie fajne piwko…
22 cze 2016 at 14:06
„A pijcie sobie stouty w upalne dni” – ja piję witbiery
23 sie 2016 at 10:49
PIEKNY komentarz „ewe”!
9 sie 2018 at 05:43
Uważaj bo wylecisz!!! :D
17 sty 2018 at 13:14
Brawo
Dziubek
10 kwi 2019 at 11:58
Zgadzam się w 100%.