Page 51 of 70

Dlaczego browary nie podają pełnego składu piwa?

Wszelkie mity związane z piwem wywodzą się w zasadzie z jednej kwestii: niepełnego składu piwa na etykiecie, bądź jego całkowitego braku. Nie tylko koncerny nie chwalą się, jakich surowców użyły. Zdarza się to także nieco mniejszym browarom. W niektórych przypadkach jest im to po prostu na rękę. Współczesne metody szybkiej i wydajnej produkcji wymuszają różne tricki. Korzysta się na przykład z surowców niesłodowanych (tutaj o tym przeczytasz czytaj). Konsument, widząc informację o użyciu grysiku kukurydzianego czy izomeryzowanego ekstraktu chmielowego, od razu posądziłby browar o machlojki. .
Czytaj całość

IPA. IPA wszędzie. Dość mam!

Mam już dość przechmielonych nowofalowymi odmianami piw. Serio. Zmęczyło mnie to. Bardzo lubię wszelkie IPA, IIPA, AIPA czy NZPA (New Zeland Pale Ale). Od czasu do czasu sięgam po mocno goryczkowy, pachnący słońcem albo lasem wypust. Hop headzi mnie zlinczują, ale uważam, że już na prawdę tego za wiele. Mamy już stosunkowo tanie amerykańce. Mamy też drogie amerykańce. Mamy dobre i słabsze amerykańce. Single hopy i piwa nachmielone przeróżnymi odmianami. Wypełniono ten segment. A nowe browary dalej napieprzają IPAmi.
Czytaj całość

Berliner Kindl Weisse [PIWO MIESIĄCA]

Kontynuujemy cykl „piwo miesiąca”, w którym przedstawiać Wam będę piwa ciekawe. Przeważnie będą to wyznaczniki danego stylu. Dzisiaj na warsztat bierzemy osławione Berliner Kindl Weisse. Jest to piwo kwaśne, które przeważnie pije się ze smakowym syropem. Często też przez słomkę. Nazwa stylu, „Berliner Weisse”, jest zastrzeżona dla piw tego typu pochodzących (czy też wywodzących się) z Berlina. Oczywiście nie tylko na terenie Niemiec się je warzy. Spotkać możecie trunki w tym stylu, pochodzące z browarów na przykład Kanadyjskich.
Czytaj całość

Single hop na przykładzie Birbant Citra

Rzec można, że single hop jest piwnym odpowiednikiem single malt whiskey. Z tą różnicą, że single malt – jak sama nazwa wskazuje – odnosi się do słodu, zaś single hop odnosi się do chmielu. Trwa chyba jakaś moda na piwa chmielone tylko jedną odmianą chmielu, bo coraz więcej browarów eksperymentuje z takim sposobem przyprawiania swoich wypustów. Oczywiście koncernowe lagery także używają często jednej odmiany, ale się tym nie chwalą. No bo jakby to wyglądało. Single Hop Perła Chmielowa vel Lubelski T-90 Perła Chmielowa czy coś takiego, mogłoby konsumenta zmylić. Dla prosumenta piwnego jest to jednak ciekawe doświadczenie, które może nas wiele nauczyć.
Czytaj całość

Wielki test Argusów!

Czekaliście, czekaliście i się doczekaliście. Spróbowaliśmy specjalnie dla Was wszystkich Argusów z Lidla. Nie mam nic do piw koncernowych, bo one mają spełniać swoją rolę: wchodzić i dać się wypić, bez przykładania wagi do ich smaku. Zgoła inaczej sprawa ma się w przypadku ich wnikliwego degustowania. W każdym razie nieźle się bawiliśmy. Podobną degustację być może przeprowadzimy ponownie. Na przykład z porterami. 
Czytaj całość

Piwny savoir-vivre. Jak nie wyjść na głąba?

Żeby nie sfrajerzyć się na degustacji ze znajomymi, trzeba przestrzegać pewnych zasad. Nazwijmy je piwnym savoir-vivre. Przychodzisz na „degustę”, a nie żadne żłopanie Toporków czy innych Pilsweiserów. Poważna mina, poczucie misji do spełnienia i chęć obwieszczenia światu, że oto właśnie wychyliłeś szklaneczkę zacnego trunku. Zero radości z picia. Sama powinność, obowiązek i twarde reguły. Nie wyjdź na głąba. Przeczytaj ten poradnik!
Czytaj całość