Mamy ostatnio wyrzut vlogów o tematyce piwnej. Tomek Kopyra zapoczątkował trend przechodzenia z pisania na nagrywanie. Z początku nie poszedł za nim nikt (warty uwagi). Mija pewien czas i bum! Michał Kopik ogłasza otwarcie kanału na YouTube. Dzisiaj widzę, że kręcić zaczyna Marcin Stefaniak, którego osobiście bardzo sobie cenię. Mam wrażenie, że w przeciągu dwóch następnych tygodni, przynajmniej dwóch następnych piwnych blogerów założy na YouTube kanały. I na Ask.Fm… :)
Czytaj całość
Tag: piwo
Dlaczego Ursa Maior Cię tak boli?
Dziś krótko. Nie mogę zrozumieć pewnego zjawiska, jakie zaistniało w tzw. „branży piwnej” w przeciągu ostatnich kilku dni. Niezrozumiały dla mnie hejt na jeden z browarów, który przerodził się w falę gniewu i wielki ruch oporu. Przeciwko raczeniu nas piwem z Ursy Maior, przeciwko ewidentnym wadom. Rodzi się pytanie: dlaczego Cię to tak boli?
Czytaj całość
4 fakty o piwie, którymi zaskoczysz znajomych [#1]
Ilekroć opowiadam o piwie, znajomi zadziwiająco chętnie mnie słuchają. Wiedza na jego temat jest wciąż bardzo mała; tylko malutki procent społeczeństwa to świadomi piwosze. Pomyślałem kiedyś, że być może, zamiast męczyć przyjaciół profilami aromatycznymi, warto byłoby opowiadać im o piwie w nieco ciekawszy sposób? Na przykład za pomocą ciekawostek czy faktów. Teraz i Ty masz do ich dostęp. Zrób z nich dobry pożytek!
Reinheitsgebot — Bawarskie Prawo Czystości
„Warzone zgodnie z prawem czystości z 1516 roku„. „Nasze piwa warzymy zgodnie z bawarskim nakazem czystości„. „Bawarskie prawo czystości, Reinheitsgebot, gwarantuje, że nasze produkty są najwyższej jakości„. Jak często słyszycie lub czytacie o „Bawarskim Prawie Czystości”, odnoszącym się do piwa? Marketingowcy i inni specjaliści lubią podpierać się nim jako – z jednej strony – czymś niepowtarzalnym, z drugiej zaś, czymś elementarnym. Czy warzenie piwa zgodnie z tą „tradycją” daje lepsze rezultaty? Być może tak uwarzony trunek to „jedyne prawdziwe piwo”? Zaraz Wam o tym opowiem.
Zrobię co mi każecie
Pierwsze urodziny bloga zbliżają się wielkimi krokami, budząc mój lęk niczym premiera radlera z dyskontu. Postanowiłem pójść w ślady pomysłu Bartka, jednak oczekując czegoś bardziej hardkorowego – daję Wam swobodę w wymyślaniu dla mnie tortur. To będzie nieco jak chrzest bojowy, albo gimnazjalne kocenie. Zagłosujcie w poniższej ankiecie i zdecydujcie, czym chcecie mnie otruć albo w jaki sposób ośmieszyć.
Czytaj całość
Jakie piwo mam wybrać?
Mam świadomość tego, że w krótkiej rozmowie z NaMonciaku.pl nie dałem odpowiedzi na zadane mi pytanie. A raczej nie odpowiedziałem wprost na – zdawałoby się – banalne zapytanie: jakie piwo wybrać? Postanowiłem zrewanżować się tym, którzy poczuli się jeszcze bardziej skonfundowani. Chociaż odpowiedź na to pytanie jest niezwykle trudna.
Czytaj całość
Piwo przyszłości
Iskierka motywacji roznieca mój wewnętrzny płomień i napełnia mnie weną, dzięki tekstom takim jak ten, który zainspirował mnie do tego wpisu. Adam Przeździęk napisał dzisiaj o Świętach w niedalekiej przyszłości. Prekognicja i próba przewidywania tego, co będzie za x lat to jedna z ulubionych zabaw ludzi, o ile nie wyznają tej głupiej zasady „Carpe diem”. „Carpe diem” Cię nie nakarmi, nie zbuduje kariery, nie kupi Ci mieszkania na Mokotowie i nie ustrzeże przed obudzeniem się w kiblu PKP z bolącym tyłkiem i trzema naćpanymi murzynami po 45cm w bicu. Każdy, kto jest w miarę normalny, w większym lub mniejszym stopniu stara się przewidzieć wydarzenia przyszłości. Spróbujmy więc zagrać w tę grę i przewidzieć, jak to będzie z piwem za 5, 10, może nawet 20 lat.
Czytaj całość
Ostatnio komentowane